Tusk: Partnerstwo Wschodnie nie jest wycelowane w Rosję

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
21 maja 2015, 20:15
Donald Tusk, szef Rady Europejskiej. Bruksela, 2014
Donald Tusk, szef Rady Europejskiej. Bruksela, 2014/Media
Partnerstwo Wschodnie nie jest skierowane przeciwko Rosji. Tak zapewniał w Rydze szef Rady Europejskiej Donald Tusk.

W łotewskiej stolicy rozpoczął się szczyt z udziałem przywódców unijnych krajów i przedstawicieli sześciu państw zza wschodniej granicy - Ukrainy, Gruzji, Mołdawii, Armenii, Azerbejdżanu i Białorusi.

Szef Rady podkreślał, że Partnerstwo Wschodnie nie jest konkursem piękności Unii Europejskiej i Rosji. "Ale uroda oczywiście się liczy" - mówił Donald Tusk i dodał - "gdyby Rosja była łagodniejsza. bardziej urzekająca i atrakcyjna nie musiałaby rekompensować swoich niedociągnięć niszczącą, agresywną polityką i zastraszaniem swoich sąsiadów".

Rosja wielokrotnie wyrażała swoje niezadowolenie coraz bliższymi relacjami krajów objętych Partnerstwem Wschodnim z Unią Europejską. Protestowała przeciwko umowom stowarzyszeniowym tych państw ze Wspólnotą, a przede wszystkim przeciwko umowie unijno-ukraińskiej. Według komentatorów Rosja nie przestała traktować tego regionu jako swojej strefy wpływów.

>>> Czytaj też: Współpraca wielu prędkości. Czy byłe republiki ZSRR mogą uwolnić się od Rosji?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj