Unia Europejska niczym Chiny? Wyzysk pracowników jest tu na porządku dziennym

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
2 czerwca 2015, 13:09
bezrobocie, praca
bezrobocie, praca/ShutterStock
Problem wyzysku pracowników jest powszechny w Unii Europejskiej i wymaga pilnych działań. Tak wskazują w przedstawionym dziś raporcie eksperci Agencji Praw Podstawowych.

Autorzy raportu zauważają, że mimo, iż w Unii Europejskiej istnieją przepisy zakazujące pewnych form poważnego wyzysku pracowniczego osoby, które migrują po Unii Europejskiej za pracą są w dużym stopniu narażone na ryzyko wyzysku. Wiąże się to m.in. z niskim wynagrodzeniem - nawet euro za godzinę lub mniej- czy pracą sześć lub siedem dni w tygodniu po 12 godzin dziennie lub więcej.

>>> Czytaj też: Nowy projekt rządu. 100 tysięcy miejsc pracy do 2016 roku

Agencja zauważa, że wiele przypadków wyzysku jest niezgłaszanych przez ofiary, bo albo nie mogą one tego zrobić albo nie chcą - w obawie przed utratą pracy. W Polsce - jak czytamy w sprawozdaniu - zjawisko to występuje m.in. budownictwie czy w rolnictwie. Jeden z przykładów, jaki pojawia się w raporcie, dotyczy dzieci z Ukrainy, które zatrudniane są przez rolników do pracy sezonowej w naszym kraju. Żadna instytucja nie prowadzi jednak inspekcji w tym zakresie, dlatego problem ten pozostaje niezauważony. Ponadto na wyzysk w Polsce narażone są osoby pracujące na czarno.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj