Słucki przypomniał, że w czerwcu Unia Europejska najprawdopodobniej przedłuży termin obowiązywania antyrosyjskich sankcji. Dodał, że Moskwa liczy się także z przedłużeniem sankcji dotyczących Krymu. Bruksela i Waszyngton zabroniły swoim firmom inwestowania na półwyspie, a także odcięły anektowane terytoria od międzynarodowych systemów bankowych.

-„Sankcje przeciwko Krymowi uderzą w Unię Europejską. Rosja wygra na tym, a Europa straci” - napisał na Twitterze rosyjski deputowany. Dodał też, że rosyjska gospodarka pod presją zachodnich restrykcji jest zmuszona do inwestowania i poszukiwania nowych rozwiązań, co w dłuższej perspektywie wyjdzie jej tylko na dobre. Wcześniej premier Dmitrij Miedwiediew zapowiedział, że Moskwa zniesie swoje embarga jeśli Unia zniesie sankcje. W innym przypadku nic się nie zmieni. 

>>> Czytaj też: Świat poza Rosją. Alternatywne kierunki polskiego eksportu