W tej chwili moce produkcyjne energii pozyskanej ze słońca w Indiach wynoszą 4 GW (gigawatów) i do 2022 roku mają wzrosnąć roku do 100 GW. W tym celu kraj ma zamiar zainwestować przez najbliższe 7 lat 100 mld dol. - podaje portal quartz.com.

Sporą część tego planu ma stanowić współpraca pomiędzy japońskim Softbankiem, firmą telekomunikacyjną Bharati Enterprises oraz producentem sprzętu elektronicznego Foxconnem, które zamierzają zainwestować w projekt, który przełoży się na produkcję energii słonecznej na poziomie 20 GW aż 20 mld dol.

Inne firmy, takie jak Adani Power, Reliance Power i SunEdison również zaangażowały w realizację ambitnego przedsięwzięcia inwestycje o wartości ponad 5 mld dol., które mają zostać przeznaczone na utworzenie elektrowni słonecznych w kraju.

Co sprawia, że sektor prywatny tak chętnie inwestuje miliardy dolarów w ten sektor?

Przede wszystkim – Indie potrzebują więcej energii. Pomiędzy kwietniem 2014 a marcem 2015 roku kraj zmagał się w szczytowych godzinach zużycia (czas, w którym zapotrzebowanie na energię jest znacznie powyżej średniej) z 3,6 proc. deficytem energii. Wykorzystanie energii w Indiach w okresie od 2014 do 2024 roku wzrośnie średnio o 5,2 proc.– wynika z raportu sporządzonego przez Tata Power.

Tradycyjne źródła energii nie są w stanie zaspokoić krajowego zapotrzebowania. Indyjskie węglowe elektrociepłownie, które odpowiadają za ok. 60 proc. produkcji całkowitej energii słonecznej, zmagają się z okresowymi niedoborami surowca. Krajowe wydobycie węgla nie nadąża za popytem, co przy wysokich cenach importowanego surowca bardzo komplikuje sprawę.

Jednocześnie spadają ceny energii solarnej, co ma związek z coraz niższymi kosztami paneli słonecznych i finansowania branży. Sprawia to, że oczy inwestorów szybko „zwróciły się w stronę słońca”. Według niektórych szacunków Indie osiągną do 2019 roku parytet pomiędzy cenami energii pozyskiwanymi z elektrowni solarnych i konwencjonalnych źródeł.

W przeciwieństwie do innych infrastrukturalnych projektów, pod solarne inwestycje nie powinno zabraknąć gruntów. W kraju występuje bowiem ponad 467 tys. km. kwadr. nieużytków.

Projekt wygląda ładnie jednak tylko na papierze. Firma konsultingowa Mercom Capital Group zauważyła w raporcie, że w ciągu ostatnich 5 lat udało się zwiększyć produkcję energii słonecznej jedynie o 3 GW, a w ciągu ostatniego roku o niecałe 1 GW. To dużo za mało, by uwierzyć w realizację 100 gigawatowego planu.

>>> Polecamy: Nigeria nową naftową potęgą? Dostarcza więcej ropy do Azji niż Arabia Saudyjska