Holenderski eksperyment: „dochód podstawowy” podbija kolejne miasta

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
13 sierpnia 2015, 14:21
Utrecht, Holandia. fot.  PhillipC, Flickr.com, licencja Attribution 2.0 Generic (CC BY 2.0)
Utrecht, Holandia. fot. PhillipC, Flickr.com, licencja Attribution 2.0 Generic (CC BY 2.0)/Inne
Darmowe pieniądze dla coraz większej liczby mieszkańców holenderskich miast. Po tym jak władze Utrechtu zainicjowały projekt wprowadzenia „dochodu podstawowego”, ich krokiem pójdą kolejne miasta.

„Dochód podstawowy” w Holandii ma formę regularnego, bezwarunkowego stypendium na pokrycie kosztów utrzymania – podaje portal Quartz.com.

Śladem Utrechtu już poszedł Tilburg, 200-tys. miasto położone tuż przy granicy z Belgią. Kolejne: Groningen, Maastricht, Gouda, Enschede, Nijmegen i Wageningen już czekają w kolejce.

Zwolennicy „dochodu podstawowego” twierdzą, że jest to mechanizm, którego działanie przekłada się na zmniejszenie zjawiska ubóstwa i wykluczenia społecznego. Niedawne badania przeprowadzone w 18 europejskich krajach pokazują, że hojne świadczenia społeczne zachęcają ludzi do większej ilości pracy, a nie lenistwa.

Program ma być zdaniem Ralfa Embrechtsa, jednego z promotorów projektu, sposobem na przetestowanie powyższego badania w społecznej praktyce.

Zainicjowany przez Tilbury projekt otrzymał zielone światło od państwowego sekretarza stanu ds. społecznych. Miasto zapewni począwszy od stycznia 2016 roku dodatkowe pensje dla pilotażowej grupy 250 osób. Jak dotąd nie podano wysokości świadczeń, natomiast w Utrechcie ich wysokość wahała się od 900 do 1300 euro (dla jednej dorosłej osoby).

Chociaż klasyczna podstawowa teoria „dochodu podstawowego” proponuje wypłatę świadczeń dla całej populacji, holenderskie rozwiązanie obejmie wyłącznie osoby, które są aktualnie beneficjentami pomocy społecznej. Uczestnicy programu będą zwolnieni z surowych regulacji obejmujących świadczeniobiorców, związanych z poszukiwaniem pracy i surowymi karami.

Władze miast chcą sprawdzić, jak obywatele zareagują na brak finansowej presji. Czy darmowe pieniądze skłonią ich do poprawy własnej sytuacji, czy jeszcze mocniej „przykleją” do łóżek?

>>> Czytaj więcej na temat koncepcji "dochodu podstawowego" tutaj.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj