Określa ono, ile energii docierającej ze Słońca pozostaje na Ziemi, a ile ucieka z powrotem w kosmos.

W ciągu ostatnich 25 lat wymuszanie promieniowania wzrosło o 36 procent - powiedział podczas konferencji prasowej w Genewie sekretarz generalny Światowej Organizacji Meteorologicznej Michel Jarraud. Dodał, że rośnie także ilość CO2 w powietrzu i niedługo stężenie tego gazu na stałe przekroczy barierę czterystu części na milion.

Jednocześnie Brytyjskie Biuro Meteorologiczne sugeruje, że w tym roku po raz pierwszy odnotowany będzie wzrost średnich temperatur o ponad jeden stopień Celsjusza w porównaniu do epoki sprzed rewolucji przemysłowej. Granica uznawana za bezpieczną dla człowieka to dwa stopnie; według niektórych ekspertów, świat jest zatem w połowie drogi do katastrofy klimatycznej.

>>> Czytaj też: Ropa znów rekordowo tania. Saudyjczycy zalewają świat paliwem