Złowrogie prognozy dziury w budżecie. Czeka nas procedura nadmiernego deficytu?

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
5 lutego 2016, 07:44
Warszawa, fotorince / Shutterstock.com
Warszawa, fotorince / Shutterstock.com /ShutterStock
Polski deficyt finansów publicznych ma wzrosnąć w 2017 roku do 3,4 proc. Oznaczałoby to, że Polska zostanie w 2018 roku objęta procedurą nadmiernego deficytu - pisze "Puls Biznesu".

Gazeta pisze, że Bruksela jak co roku przygotowała prognozy dla całej Pod lupę wzięto nie tylko perspektywy gospodarcze, ale też finanse państw członkowskich. Komisja prognozuje, że wyniesie w tym roku tyle, ile przewiduje ministerstwo finansów, czyli, 2,8 procent, jednak w przyszłym roku wzrośnie do 3,4 procent.

To na tyle odległa perspektywa, że nie ma żadnego przełożenia na rynki finansowe - mówi główny ekonomista Citi Handlowego, Piotr Kalisz. Rząd, zgodnie z regułami unijnymi, do końca kwietnia prześle do Brukseli tak zwaną "aktualizację programu konwergencji, w którym znajdą się pomysły, jak utrzymać deficyt pod kreską". Przedstawiciele Ministerstwa Finansów zwracają uwagę, że prognozy nie uwzględniają działań fiskusa na rzecz poprawy ściągalności podatków.

Niezależnie od obaw o deficyt, przewiduje, że nasza gospodarka wzrośnie w tym i w przyszłym roku o 3,5 procent, co będzie jednym z najlepszych wyników w Unii.

>>> Zobacz szczegółowe prognozy KE dotyczące polskiej gospodarki

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj