"Wygaszamy proces prywatyzacji, będziemy prywatyzować tylko te z podmiotów, które są zbędne. Przenosimy ciężar na sprawny nadzór" - powiedział Jackiewicz podczas konferencji prasowej.

Minister negatywnie ocenił m.in. sprzedaż akcji KGHM Polska Miedź przez Skarb Państwa w 2010 r., która - jego zdaniem - osłabiła możliwości ochrony spółki przed wrogim przejęciem.

"To nie jest tylko nasza wola, ale nasz obowiązek, żeby nie prowadzić dalej prywatyzacji" - powiedział Jackiewicz.

Zapytany o możliwości ewentualnego odkupienia akcji spółek, np. tych sprzedanych przez giełdę, minister odpowiedział, że rozważyłby taką możliwość, gdyby dysponował odpowiednimi środkami.

"Gdybym miał możliwości finansowe, nie wahałbym się użyć tych środków, aby odzyskać kontrolę albo zwiększyć udział Skarbu Państwa w akcjonariacie istotnych i ważnych podmiotów, których nie wymienię z nazwy" - powiedział.

Jackiewicz zapowiedział też dziś, że nowy podmiot nadzorujący spółki Skarbu Państwa, który zastąpi MSP powstanie do połowy przyszłego roku. 

>>> Czytaj też: 1,76 mld zł nadwyżki budżetowej w styczniu. "To początek odbudowania dochodów"