Ryzyko zamachów podczas Euro 2016 i ŚDM. USA ostrzegają przed atakami terrorystycznymi

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
31 maja 2016, 20:01
Ćwiczenia służb i podmiotów zaangażowanych w zabezpieczenia Szczytu NATO oraz Światowych Dni Młodzieży, 31 bm. w Warszawie. Służby ćwiczyły m.in. szturm antyterrorystów i żołnierzy jednostek GROM, ewakuację VIP-ów oraz uczestników imprezy masowej, desant ze śmigłowca policyjnego oraz z pontonu, działania pirotechniczne na miejscu wybuchu, transport rannej osoby przez Lotnicze Pogotowie Ratunkowe. (mr) PAP/Tomasz Gzell
Ćwiczenia służb i podmiotów zaangażowanych w zabezpieczenia Szczytu NATO oraz Światowych Dni Młodzieży, 31 bm. w Warszawie. Służby ćwiczyły m.in. szturm antyterrorystów i żołnierzy jednostek GROM, ewakuację VIP-ów oraz uczestników imprezy masowej, desant ze śmigłowca policyjnego oraz z pontonu, działania pirotechniczne na miejscu wybuchu, transport rannej osoby przez Lotnicze Pogotowie Ratunkowe. (mr) PAP/Tomasz Gzell/PAP
Departament Stanu USA ostrzegł we wtorek wybierających się za granicę Amerykanów przed zwiększonym zagrożeniem terrorystycznym w Europie. Przypomniał, że latem we Francji odbywa się Euro 2016, a Światowe Dni Młodzieży przyciągną do Polski tłumy wiernych.

"Ostrzegamy obywateli USA przed potencjalnymi " - głosi wydany przez Departament Stanu komunikat. Alert ten obowiązywać ma do 31 sierpnia 2016 roku.

Celem ataków mogą być atrakcje turystyczne, centra handlowe, restauracje i środki transportu - ostrzega Departament Stanu.

Według Waszyngtonu wielkie tłumy turystów, jakie w miesiącach letnich będą zwiedzać Europę, mogą stanowić atrakcyjne cele dla "terrorystów planujących ataki w miejscach publicznych, zwłaszcza podczas dużych wydarzeń".

Departament Stanu przypomina na swych stronach, że we Francji odbędą się mistrzostwa Europy w piłce nożnej Euro 2016 i "stadiony, strefy kibica" oraz "inne miejsca związane z tymi wydarzeniami lub ich obsługą medialną" mogą być celem zamachów, tak jak i inne imprezy sportowe.

Zwraca też uwagę, że przyciągną do Polski między 26 a 31 lipca około 2,5 mln wiernych i ze względu na nadzwyczajne środki bezpieczeństwa podjęte przez polskie władze amerykańscy turyści powinni być przygotowani na częste i skrupulatne kontrole.

>>> Czytaj też: Teoretyczne państwo, realne zagrożenie. Czy Polska jest bezpieczna?


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj