Pesa wjeżdża pociągiem Link do Niemiec. To pierwszy taki przypadek w historii

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
16 czerwca 2016, 08:10
Pesa Link dla PEB
Pesa Link dla PEB/Media
Polski producent taboru kolejowego zadebiutował dziś w Niemczech. Przed Pesą nie miało to miejsca w historii polskiego przemysłu. Na tym rynku jest obecny Solaris, ale z autobusami i tramwajami.
2567781-pesa-link-dla-neb.jpg
Pesa Link dla NEB

Dzisiaj w Berlinie - w dniu meczu Polska-Niemcy - prezes Pesy Tomasz Zaboklicki przekazał pierwszy pociąg dla przewoźnika Stało  się to godz. 13.30 na dworcu Friedrichstrasse. W uroczystości wziął  udział też wicepremier Mateusz Morawiecki, twórca w planie gospodarczym rządu. Po godz. 14.00 pociąg pojechał do Poczdamu.

Jest to możliwe, bo w czerwcu niemiecki Federalny Urząd Kolejnictwa (EBA) wydał wyczekiwane przez Pesę dopuszczenie do eksploatacji dla składu Link. Badania homologacyjne zakończyły się w połowie kwietnia.

Prezes Pesy Tomasz Zaboklicki przyznał, że procedura dopuszczeń do ruchu przez niemieckiego regulatora EBA była mordercza. – Dziękuję EBA za dobrą, twardą szkołę. Było warto, bo wchodzimy na największy kolejowy rynek w UE – powiedział.

2567935-pesa-link-dla-neb.jpg
Pesa Link dla NEB

NEB zamówił w u bydgoskiego producenta w sierpniu 2013 r. Umowa została podpisana podczas targów Trako w Gdańsku. W środku jest 140 miejsc siedzących i 12 do przewozu rowerów. Linki mają jeździć z prędkością do 140km/h. Są wyposażone w monitoring, klimatyzację i dostosowane do wymagań osób niepełnosprawnych r.

- To ważna data i istotne wydarzenie. Dotychczas eksportowaliśmy do Polski głównie świetnych piłkarzy jak . Teraz zaczęliśmy sprzedawać produkty zaawansowane technicznie, jak pociągi – skomentował wicepremier

Dla Pesy, która pod koniec ub. roku przeżywała poważne tarapaty w związku z kumulacją zleceń w Polsce i groźby kar z tytułu utraty dofinansowania UE przez zamawiających, teraz uchyliły się drzwi na największy rynek w UE. Bo bez dopuszczeń EBA nie wolno wjechać pociągiem na niemiecką sieć kolejową.

Linki dla NEB mają także polską homologację, którą wydał Urząd Transportu Kolejowego. Powód - przewoźnik przeznaczył je do obsługi pasażerskiego ruchu transgranicznego między Berlinem a Kostrzynem nad Odrą.

Wciąż trwają procedury w EBA przed uzyskaniem dopuszczeń dla pociągów Link w ramach gigantycznego kontraktu Pesy dla Deutsche Bahn. To umowa ramowa, której wielkość zależy od tego, w jakim tempie DB będzie wygrywało przetargi na obsługę połączeń w niemieckich regionach. W wersji maksymalnej pociągów będzie 470 za 1,2 mld euro.

W 2015 r. przychody Pesy ze sprzedaży taboru wyniosły 3,5 mld zł.

>>> Czytaj też: Metro i pociąg hybrydowy z Polski? Rząd wpompuje miliardy w Dolinę Kolejową

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: DGP/forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj