Ze stażu na bezrobocie. Tak wygląda rzeczywistość w polskich urzędach

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
23 sierpnia 2016, 07:28
urzędnik praca
Chcesz odbyć praktyki w urzędzie? Przygotuj się na kserowanie ton dokumentów albo parzenie kawy. /ShutterStock
Chcesz odbyć praktyki w urzędzie? Przygotuj się na kserowanie ton dokumentów albo parzenie kawy. Niewiele lepiej jest w wypadku staży. Wątpliwa jakość praktyk i staży sprawia, że często są one zupełnie nieprzydatne na rynku pracy – informuje "Gazeta Polska Codziennie".

Chociaż to właśnie wśród osób z wyższym wykształceniem jest jednym z największych problemów rynku pracy, pracodawcy - a wśród nich urzędy - wciąż nie potrafią dostosować poziomu oraz zakresu praktyk i staży do potrzeb absolwentów.

Nieprawidłowości jest wiele. Zaczynają się już podczas rekrutacji, która nie jest prowadzona z zachowaniem zasady przejrzystości. Jak wykazuje NIK, mniej niż jedna piąta zbadanych urzędów podawała do publicznej wiadomości informacje o wolnych miejscach i zasadach rekrutacji, zaś kryteria przyjmowania kandydatów nigdzie nie zostały określone w sposób czytelny.

Ponadto w ponad połowie urzędów szkolenia BHP prowadziły osoby nieuprawnione, a w dwóch urzędach dane osobowe przetwarzali praktykanci i stażyści bez stosownych upoważnień.

>>> Czytaj więcej w "Gazecie Polskiej Codziennie"

>>> Polecamy: Gdzie najłatwiej, a gdzie najtrudniej o pracę? Podział na Polskę A i B wciąż aktualny

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj