statystyki

W Polsce panują gorsze warunki mieszkaniowe niż w Rosji?

26 sierpnia 2016, 06:45 | Aktualizacja: 26.08.2016, 11:51
Źródło:RynekPierwotny.pl
Porównanie aktywności budownictwa mieszkaniowego w Polsce i Rosji (2005-2014)

Porównanie aktywności budownictwa mieszkaniowego w Polsce i Rosji (2005-2014)źródło: Inne

Dla przeciętnego Polaka, rosyjskie mieszkania mogą kojarzyć się z niesławnymi „komunałkami” lub nieco wygodniejszymi „chruszczowkami”. Takie lokale nadal są powszechne w rosyjskich miastach (podobnie jak wielka płyta), ale z roku na rok przybywa nowoczesnego metrażu.

Reklama

Reklama

Niewiele osób zdaje sobie sprawę, że pod względem liczby oddawanych mieszkań na 1000 osób, Rosja już od lat wyprzedza nasz kraj. Rosyjskie dane za 2014 r. wskazują, że wspomniany wskaźnik był dwa razy wyższy niż w Polsce (Rosja – 7,5 nowego mieszkania/1000 osób, Polska – 3,8). Mimo wpływu budowlanego boomu, który właśnie się kończy, przeciętny Rosjanin mieszka w gorszych warunkach niż Polak. Jednak ten dystans między Polską i Rosją jest mniejszy, niż wiele osób może przypuszczać.

Liczba mieszkań oddawanych w Rosji bije kolejne rekordy …

Przykład Rosji potwierdza, że rynek mieszkaniowy może być ściśle powiązany nawet ze światowymi notowaniami ropy naftowej i gazu ziemnego. W połowie minionej dekady, na 1000 Rosjan i Polaków przypadało prawie tyle samo mieszkań ukończonych przez wszystkich inwestorów (patrz poniższy wykres). Później Rosja cechowała się znacznie lepszą relacją pomiędzy wielkością populacji oraz liczbą oddawanych domów i lokali. Ta sytuacja nie zmieniła się nawet wtedy, gdy polscy inwestorzy prywatni i deweloperzy oddawali mieszkania rozpoczęte na fali boomu kredytowego. Wysokie notowania węglowodorów na światowym rynku, przez długi okres mocno stymulowały rosyjską gospodarkę oraz mieszkaniowe aspiracje bardziej zamożnych Rosjan. Rekordowa liczba mieszkań oddanych do użytku w 2014 r. (1,08 mln), jest skutkiem rynkowego prosperity, które panowało w Rosji dwa – trzy lata wcześniej. Kryzys gospodarczy z pewnością wpłynie na liczbę domów i lokali ukończonych przez rosyjskich inwestorów, ale ten efekt zobaczymy najwcześniej w danych za 2016 r.

Na 1000 Rosjan przypada o jedną piątą więcej domów i lokali

Dzięki budowlanemu ożywieniu, łączna powierzchnia rosyjskich mieszkań pomiędzy 2005 r. i 2014 r. zwiększyła się o prawie 18%. W Polsce przez dziewięć lat odnotowano podobny wzrost łącznego metrażu (+16%). To wskazuje, że polskie inwestycje mieszkaniowe zostały bardziej ukierunkowane na powierzchnię użytkową, a nie liczbę nowych domów i lokali. Dowodem są dane GUS-u i jego rosyjskiego odpowiednika (tzw. Rosstatu). W 2005 roku, 2010 roku i 2015 roku średnia powierzchnia domów i lokali oddanych w Rosji wynosiła około 79 metrów kwadratowych, podczas gdy wynik dla Polski przekraczał 103,7 mkw.

Ciekawa zależność dotyczy też liczby mieszkań na 1000 osób (Polska – 363, Rosja – 438). Na różnicę między porównywanymi krajami, prawdopodobnie wpływa większa popularność domów letniskowych wśród Rosjan. Bardziej miarodajne są dane o średnim metrażu przypadającym na 1 osobę (Polska - 26,7 mkw. powierzchni użytkowej, Rosja – 23,7 mkw. łącznej powierzchni).

Znacznie bardziej różnią się wyniki dotyczące wyposażenia mieszkań w bieżącą wodę, łazienkę oraz spłukiwaną toaletę (patrz poniższa tabela). Dla przykładu wystarczy wspomnieć, że łazienkę w 2014 r. posiadało około dwie trzecie rosyjskich domów i lokali. Analogiczny wynik dla Polski przekraczał 91%. Tylko po obliczeniu odsetka mieszkań wyposażonych w centralne ogrzewanie, dane z Polski i Rosji są zbliżone (patrz poniższa tabela). Ogólnie rzecz biorąc, Rosja pod względem wyposażenia mieszkań w potrzebne instalacje techniczno - sanitarne, prezentuje się podobnie jak Polska z ostatnich lat PRL-u.

Przy porównywaniu danych dotyczących Rosji trzeba pamiętać, że ten ogromny kraj cechuje się znacznie większym zróżnicowaniem warunków mieszkaniowych aniżeli Polska. Na przeciwnych biegunach lokują się m.in. takie miasta jak Moskwa lub Sankt Petersburg i osady z dalekiej Syberii. Zróżnicowanie mieszkaniowej sytuacji Rosjan na pewno jest ściśle związane z dużym rozwarstwieniem dochodowym. W tym kontekście warto wspomnieć, że wskaźnik Giniego dla dochodów rosyjskich rodzin w 2012 r. wynosił 41,6 (dane Banku Światowego). Taka miara nierównomierności dochodowej dla Polski (30,9) była nieco wyższa od średniej ze wszystkich krajów Unii Europejskiej (30,4).

>>> Polecamy: Dlaczego ceny mieszkań na Węgrzech wystrzeliły w górę?

Reklama

Reklama

  • Filip(2016-08-26 08:48) Odpowiedz 81

    W Rosji nie byłem ale mieszkania w pribałtyce to klatki 2/3 lub połowa naszych. Może i budowali ale bardzo małe.

  • edii(2016-08-26 07:33) Odpowiedz 73

    U nich zawsze wszystko było balszoje i najwięcej. Nie ma co się dziwić. Po co zatem wybudowali zasieki na granicy z nami? Żeby nikt nie uciekł z raju?

  • miś(2016-08-26 09:37) Odpowiedz 30

    Udział obliczony w relacji do powierzchnii - Co to jest?

  • mlpy(2016-08-27 17:05) Odpowiedz 30

    Może i mają więcej, ale jak widzę te 30-piętrowe bloki na przedmieściach Moskwy/Petersburga, to już wolę nasze mniejsze (3-4 piętrowe, jak bliżej centrum to 6-7).

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze