Sawczenko: Putin nie jest wieczny. Rosja chce zbudować imperium, ale ją zatrzymamy

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
5 października 2016, 08:58
Władimir Putin, Fot. Drop of Light / Shutterstock.com
Władimir Putin, Fot. Drop of Light / Shutterstock.com /ShutterStock
Prezydent Rosji Władimir Putin nie jest wieczny, jak każdy człowiek. Przy zmianie władzy w Rosji może się również zmienić jej polityka zewnętrzna – mówi PAP ukraińska lotniczka i deputowana do parlamentu Nadija Sawczenko. Rosja zmierza do budowy imperium, ale myślę że ją zatrzymamy - dodaje.

W rozmowie z PAP Nadija Sawczenko oceniła, że Rosja zmierza do budowy imperium na drodze dyktatury i agresji. "Teraz oczywiście Rosja zmierza w kierunku imperialnym, nie jest to żadna federacja, żadna republika. Jest to kraj, który zamierza do (budowy) imperium. Chcieli tego zawsze: za czasów carskiej Rosji, radzieckiej i teraz" - przekonuje ukraińska lotniczka.

"Czy można to zmienić? Rosja ciągle stosuje ten sam scenariusz - Czeczenia, Gruzja i Dagestan, wpływ na Uzbekistan, Tadżykistan, Kazachstan, Mołdawię. Wszędzie wykorzystywane są te same metody" - ocenia Sawczenko. "Musieliśmy to zrozumieć i nauczyć się na to reagować" - dodaje.

"Niemniej na przykładzie historii świata widzimy, że każdego dyktatora da się zatrzymać: ani Napoleon, ani Hitler, nie zdobyli w końcu całej Europy i całej Azji i żaden rosyjski władca sobie z tym nie poradzi. Dlatego uważam, że świat zachowuje pewien balans i humanizm wygrywa krwawą żarłoczność. Myślę, że zatrzymamy Rosję" – podkreśla deputowany do Rady Najwyższej Ukrainy.

35-letnia porucznik ukraińskich sił zbrojnych Nadia Sawczenko jest obecnie posłanką partii Batkiwszczyna byłej premier Julii Tymoszenko. W marcu rosyjski sąd skazał ją na 22 lata więzienia, uznając, że jest współwinna śmierci dwóch rosyjskich dziennikarzy podczas walk w Donbasie w 2014 r. Sawczenko, która jako urlopowana oficer ukraińskiej armii walczyła wtedy przeciwko prorosyjskim separatystom, nie przyznała się do winy. Lotniczka twierdzi, że została uprowadzona przez separatystów do Rosji, zanim dziennikarze zostali zabici.

Sawczenko powróciła 25 maja do ojczyzny, wymieniona na dwóch skazanych na Ukrainie żołnierzy rosyjskiego wywiadu wojskowego GRU, Jewgienija Jerofiejewa i Aleksandra Aleksandrowa.

>>> Czytaj też: Czystki wśród ługańskich separatystów. "To walka o władzę"


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj