Władze Bawarii: Czas przemyśleć dotychczasową politykę migracyjną

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
20 grudnia 2016, 10:08
Marienplatz, Ratusz i Frauenkirche  w Monachium
Marienplatz, Ratusz i Frauenkirche w Monachium/ShutterStock
Szef MSW Bawarii Joachim Herrmann powiedział, że jeśli potwierdzą się informację, iż poniedziałkowego zamachu w Berlinie dokonał uchodźca ubiegający się o azyl, konieczne będzie przemyślenie założeń niemieckiej polityki migracyjnej.

Władze Bawarii zarzucają zbyt liberalną politykę.

"Jeżeli okaże się, że zamachu dokonał ktoś, kto wjechał do kraju jako osoba ubiegająca się o azyl, to fakt ten musi doprowadzić do zasadniczych przemyśleń co do kształtu polityki przyjmowania uchodźców" - powiedział Herrmann we wtorek w rozmowie z regionalnym radiem bawarskim Antenne Bayern.

Nasuwa się przypuszczenie, że w związku z dużą liczbą uchodźców wjechało wiele osób, o których nic nie wiemy - zaznaczył polityk bawarskiej CSU. "Moim zdaniem uprawnione jest pytanie, czy możemy pozwolić na kontynuację (tej polityki)" - wtrącił Herrmann. Jak dodał, władze nie mogą narażać mieszkańców na ryzyko zamachów ze strony osób o radykalnych poglądach islamskich.

Rządząca wod dawna krytykuje politykę migracyjną kanclerz domagając się ograniczenia liczby imigrantów do 200 tys. rocznie. W zeszłym roku do Niemiec przyjechało 890 tys. imigrantów z zamiarem ubiegania się o azyl.

Według dziennika "Bild" domniemany zamachowiec to 23-letni Pakistańczyk Navad B., który przyjechał do Niemiec pod koniec zeszłego lub na początku tego roku. Zameldowany był w największym berlińskim ośrodku dla uchodźców na terenie byłego lotniska Tempelhof.

Niemieccy śledczy zakładają, że mężczyzna działał celowo i określają zajście mianem zamachu terrorystycznego. Napastnik zbiegł z miejsca przestępstwa, został jednak schwytany. Przez całą noc był przesłuchiwany. We wtorek śledztwo przejęła prokuratura federalna w Karlsruhe, co świadczy o powadze sprawy.

W domniemanym zamachu na jarmarku bożonarodzeniowym 12 osób poniosło śmierć, a co najmniej 48 zostało rannych, w tym część ciężko.

>>> Czytaj też: Ciężarówka na polskich numerach wjechała w tłum ludzi w Berlinie. Policja: to był zamach

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj