Rewolucja społeczna we Francji. Rozwód za porozumieniem stron - u notariusza

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
2 stycznia 2017, 10:22
Rozwód
Rozwód/ShutterStock
Rewolucją społeczną nazywają francuscy prawnicy obowiązujące w ich kraju od Nowego Roku rozwody bez sędziego. Rozwód za porozumieniem stron wystarczy teraz we Francji zarejestrować u notariusza.

Dotychczas takie sprawy rozwodowe (za porozumieniem stron) przeprowadzał sędzia do spraw rodzinnych. Obecnie formalność będzie polegała na spisaniu aktu notarialnego. Jednak sprawa rozwodowa za porozumieniem stron wróci do sądu, jeżeli wysłuchania przez sędziego zażąda niepełnoletnie dziecko rozstającego się małżeństwa.

Każde z małżonków musi mieć swego adwokata. Prawnicy ci mają porozumiewać się przy spisywaniu aktu rozwodu. Ich obecność - jak wskazują eksperci - ma na celu zagwarantowanie, że akt "będzie sporządzony skrupulatnie" i będzie uwzględniał interesy obu stron.

Od złożenia aktu rozwodu u notariusza do podpisania go przez rozstających się małżonków musi minąć 15 dni. W tym okresie każda ze stron może się jeszcze wycofać.

Zwolennicy reformy twierdzą, że „mieści się ona w logice systemu, gdyż rozwód stał się obecnie umową podobną do innych". Przeciwnicy ostrzegają natomiast, że tak daleko idące uproszczenie rozwodu może być niekorzystne dla jednego z małżonków, np. w przypadku zależności materialnej.

Przedstawiciele organizacji i stowarzyszeń rodzinnych uważają, że możliwość zażądania przez dziecko, by rozwód rodziców odbył się w sądzie, może od niego wymagać zbyt trudnej decyzji. „Jak zagwarantować, że rodzice nie odwiodą od niej dziecka? Jak można zrzucać na barki nieletniego ciężar takiej decyzji?” – pytała konferencja biskupów Francji.

Większość adwokatów była przeciwna reformie, a pewien sędzia nazwał ją „operacją bez chirurga”.

Aude Mirkovic ze stowarzyszenia „Famille et Liberte" (Rodzina i Wolność), powiedziała na niedawnej konferencji, że „robi się wszystko, by ułatwić rozwód, podczas gdy jeden choćby krok na rzecz (uratowania) małżeństwa byłby dla dziecka co najmniej równie korzystny, jak wszystkie wysiłki, by chronić je w wypadku rozwodu”.

Reforma rozwodów to część ustawy „Sprawiedliwość XXI wieku”. Podstawowym argumentem za jej przyjęciem był natłok spraw w sądach. Według danych Instytutu Statystyki i Badań Ekonomicznych za 2014 rok, we Francji orzeka się 123,5 tys. rozwodów rocznie, (338 dziennie) z czego 54 proc. odbywa się za porozumieniem stron. Przeniesienie takich spraw do gabinetów notariuszy powinno odblokować trybunały.

Rozwody za obopólną zgodą będą obecnie szybsze i prostsze, ale nie tańsze, m.in. z powodu obowiązku skorzystania z usług adwokata. Pojawiły się już ogłoszenia reklamujące „rozwód u notariusza” w cenie od 1000 euro.

>>> Czytaj też: Czy finansowe problemy rodzin powodują rozwody? Harvard poznał odpowiedź

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj