Kwiatkowski: zależy mi na jak najszybszym wyjaśnieniu sprawy (krótka2)

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
13 stycznia 2017, 16:05
Prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski wyraził nadzieję, że sprawa, w której usłyszał zarzuty przekroczenia uprawnień, jak najszybciej trafi do sądu. Wtedy Polacy poznają całą prawdę, a nie pocięte fragmenty rozmów do z góry założonej tezy – dodał.

Szef Izby powtórzył, że jego zdaniem zarzuty są nieprawdziwe i nigdy nie złamał prawa.

Kwiatkowski stawił się w piątek w katowickim wydziale Prokuratury Krajowej, by złożyć uzupełniające wyjaśnienia w śledztwie, w którym jest podejrzany o przekroczenie uprawnień przy obsadzaniu stanowisk w NIK. Zarzuty w tej sprawie Kwiatkowski usłyszał w listopadzie ub.r.

„Jak państwo wiecie, w tej sprawie to mnie najbardziej zależy na jak najszybszym jej wyjaśnieniu, dlatego półtora roku temu wnioskowałem o uchylenie mi immunitetu – żeby prokuratura mogła tę sprawę wyjaśnić” - powiedział Kwiatkowski dziennikarzom po kilkugodzinnym przesłuchaniu.

„Dzisiaj zależy mi, żeby ta sprawa jak najszybciej trafiła do sądu, gdzie w oparciu o cały materiał dowodowy, a nie pocięte fragmenty rozmów, wszyscy Polacy będą mogli się zapoznać jaka jest w tej sprawie cała prawda” - dodał.

Pytany, czy śledztwo, w którym jest podejrzany, rzutuje na pełnienie przez niego obowiązków prezesa NIK, odpowiedział: „Robię wszystko, żeby to w żaden sposób nie rzutowało”.(PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj