Polacy stworzyli innowacyjne płetwy. Komandosi z całego świata są zachwyceni

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
25 stycznia 2017, 08:03
Nurkowanie
Nurkowanie/ShutterStock
Pomysł na nowatorskie płetwy dla jednostek specjalnych zrodził się nie w laboratorium wojskowym w USA, tylko...w zakładzie fryzjerskim w Gdyni. Komandosi z całego świata są nimi zachwyceni - pisze "Gazeta Wyborcza".

"Są lżejsze, trwalsze i mniejsze" - mówi ich wynalazca Mariusz Szymański.

Słynne siły specjalne amerykańskiej marynarkzy polskastosują dziś ciężkie i nieporęczne gumowe płetwy. Płetwonurek, wchodzący do wody, musi je przypiąć do kombinezonu i nie może rozstać się z nimi do końca misji. Ze względu na wagę (3,2 kg) i powierzchnię bardziej przypominają gumowe dywaniki z samochodu niż rynsztunek komandosa.

Płetwy Szymańskiego, 43-letniego fryzjera z Gdyni, są natomiast składane - jak nożyczki. Są też trwalsze (zbudowane m.in. z tytanu i hydroaluminium), a ważą jedynie 1,5 kg. Płetwami są zainteresowane dziś wszystkie liczące się jednostki specjalne na świecie, m.in. z . W grudniu Szymański podpisał pierwszy poważny kontrakt.

"Płetwy testują od wielu miesięcy komandosi z całego świata(...)Najszybciej przekonała się do nich najważniejsza polska jednostka specjalna, która w grudniu zamówiła dużą partię. Już nie do testów" - mówi Mariusz Szymański.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj