Raport: 65 proc. badanych osób padło ofiarą cyberzagrożeń

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
6 lutego 2017, 16:04
65 proc. badanych osób przyznało, że padło ofiarą cyberzagrożeń. Natomiast dwie trzecie respondentów uważa, że ponieśli poważne konsekwencje w związku ze swoją obecnością online, dotyczy to również życia poza siecią - wynika z badania Microsoft.

W związku z przypadającym we wtorek Dniem Bezpiecznego Internetu (DBI) amerykański koncern przebadał młodzież w wieku 13-17 lat i dorosłych od 18 do 74 lat z 14 krajów na świecie.

Założeniem badania było określenie stopnia zagrożeń w świecie cybernetycznym. Uzyskane wyniki pozwoliły opracować wskaźnik opisujący stopień narażenia na ryzyko w sieci - Digital Civility Index. Jak tłumaczy Microsoft, poziom indeksu w ujęciu globalnym wynosi obecnie 65 proc. Analiza statystyk pokazuje, że niższe wyniki procentowe oznaczaną obniżenie ekspozycji na ryzyko online, a jednocześnie zwiększają poziom tzw. cyfrowej grzeczności (ang. digital civility).

Jak tłumaczy Microsoft, twórcy badania uporządkowali 17 rodzajów zagrożeń w świecie online w cztery kategorie – behawioralną (związaną z zachowaniami w sieci), napastliwości (niechcianego kontaktu), reputacji oraz zachowań o podłożu seksualnym. W ramach wskazanych grup uczestnicy badania określali swój poziom narażenia na ryzyko związane z cyfrową obecnością.

Uzyskane wyniki pokazują, że połowa uczestników badania obawia się o każdy aspekt swego "życia online". Aż 62 proc. respondentów przyznało, że nie wie, gdzie uzyskać pomoc, kiedy spotkają się z zagrożeniem w internecie. Dwie trzecie uczestników badania przyznało, że ponieśli poważne konsekwencje w związku ze swoją obecnością online.

Analiza badania pokazuje, że u młodzieży stwierdzono większą liczbę interakcji w internecie niż w przypadku dorosłych - odpowiednio 161 i 127. Mimo niższego poziomu interakcji, w przypadku dorosłych odnotowano wyższy wskaźnik ryzyka online - u dorosłych było to 67 proc., a u młodzieży 62 proc.

Międzynarodowe badanie Digital Civility Index zostało przeprowadzone w czerwcu 2016 roku w 14 krajach na całym świecie. Badanie mierzyło poziom narażenia uczestników na zagrożenia online skategoryzowane w czterech grupach: ryzyka wynikające z napastliwości, zachowaniem w sieci, ryzyka dla wizerunku i te o podłoży seksualnym. Kraje, które wzięły udział w badaniu to: Australia, Belgia, Brazylia, Chile, Chiny, Francja, Niemcy, Indie, Meksyk, Rosja, RPA, Turcja, Wielka Brytania oraz Stany Zjednoczone Ameryki Północnej. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj