Rosjanie protesują przeciwko wyższym podatkom na importowane auta

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
21 grudnia 2008, 17:32
Samochody na parkingu
Rosja: Importowane auta będą droższe/ST
Uczestnicy protestów, jakie odbyły się w wielu rosyjskich miastach, domagali się od rządu rezygnacji z podwyższenia podatku na importowane auta oraz niższych cen benzyny.

We Władywostoku, na rosyjskim Dalekim Wschodzie, na ulice wyszło w niedzielę do tysiąca osób; podobnie jak w sobotę i tym razem milicja zatrzymała wielu uczestników tej nielegalnej akcji.

Do zatrzymań doszło także w Jużnosachalińsku na Sachalinie. Przeciwko protestującym skierowano 600 milicjantów.

Niedzielne protesty w Moskwie i Petersburgu przebiegły bez incydentów - podała ITAR-TASS.

We Władywostoku demonstranci, jeżdżąc specjalnie powoli, zablokowali centrum tego 600-tysięcznego miasta. "Nie protestujemy, bo chcemy nowe auto, ale dlatego, że poza handlem używanymi samochodami nie ma tu prawie żadnej pracy" - mówi jeden z uczestników. W regionie od samochodowego biznesu zależy byt bardzo wielu ludzi.

Dla ochrony rodzimego, przeżywającego kłopoty przemysłu motoryzacyjnego, premier Władimir Putin zwiększył w 2009 roku podatek importowy na nowe samochody - z 25 do 30 procent. Aby osłabić ewentualne protesty obiecał darmowy transport rosyjskich aut na wschód kraju.

Na rosyjskim Dalekim Wschodzie wielu ludzi żyje ze sprowadzania samochodów osobowych z Korei Południowej i Japonii. Według nowych przepisów wzrastają również opłaty celne na auta używane.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj