Polski cukier śpi na bombie. To dla nas najbardziej "polityczny" surowiec spożywczy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
19 maja 2017, 07:43
Cukier Fot. Shutterstock
Cukier Fot. Shutterstock/ShutterStock
Jesienią zacznie się huśtawka cenowa, bo UE znosi limity produkcji cukru - pisze w piątek "Rzeczpospolita".

To dla Polaków najbardziej "polityczny" surowiec spożywczy.

W październiku Unia przestanie narzucać krajom i firmom, kto ile cukru może produkować. W najbardziej prawdopodobnym scenariuszu obecny wzrost cen tego surowca potrwa do końca roku, a następnie będą duże wahania - informuje "Rzeczpospolita".

Jak podaje gazeta, zniżka uderzy w cukrownie, a pośrednio w rolników. Krzysztof Nykiel, Prezes Krajowego Związku Plantatorów Buraka Cukrowego, spodziewa się cenowej walki producentów, której ofiarą staną się polscy plantatorzy.

"Rz" zauważa, że cena cukru nie jest w Polsce sprawą błahą. Jej skoki wywołują gwałtowne reakcje, mimo że od upadku komunizmu minęło niemal 30 lat.

Polska jest trzecim producentem cukru w Unii Europejskiej, za Francją i Niemcami. Jest też jego znaczącym eksporterem - czytamy w artykule.

>>> Czytaj też: Francja: Plantatorzy truskawek splajtowaliby bez Polaków

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj