Węgry potępiają zamach w Londynie, apelują o zatrzymanie imigracji

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
4 czerwca 2017, 09:55
Rząd węgierski potępia zamach w Londynie, do którego doszło w sobotę wieczorem – oświadczył w niedzielę szef węgierskiej dyplomacji Peter Szijjarto, wzywając do całkowitego zatrzymania nielegalnej imigracji w Europie.

Szijjarto napisał w komunikacie, że rząd węgierski jak najsurowiej potępia zamach, współczuje osobom pogrążonym w żałobie i życzy jak najszybszego powrotu do zdrowia rannym.

Ocenił, że przeprowadzenie zamachu przed przypadającym w niedzielę i poniedziałek świętem Zesłania Ducha Świętego świadczy o tym, iż terroryści "nie cofają przed żadną podłością". Według węgierskiego ministra "jest jasne, że chcą zmieść z powierzchni ziemi naszą chrześcijańską wiarę i kulturę".

Szijjarto zaznaczył, że po kolejnym zamachu "Europa wreszcie powinna powiedzieć, że nie chcemy żyć z terroryzmem". Jego zdaniem na to "straszne wyzwanie" jest tylko jedna odpowiedź: "całkowite zatrzymanie nielegalnej imigracji, która sprowadza do Europy poważne zagrożenie terrorystyczne, i ogłoszenie zerowej tolerancji wobec terroryzmu". "Każdą inną postawą wywołujemy własną zgubę" - ocenił.

Co najmniej sześć osób zginęło, a ok. 50 trafiło do szpitala w wyniku zamachu terrorystycznego w brytyjskiej stolicy. Zamachowcy wjechali samochodem w pieszych na moście London Bridge, a następnie zaatakowali za pomocą noży ludzi w pobliżu targu Borough Market. Wszyscy trzej napastnicy zostali zastrzeleni przez policję.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj