SpaceX zapewnia, że nie ma problemu z płynnością finansową. Musk musi zwolnić 10 proc. pracowników, by powiodły się najbardziej ambitne plany firmy.

By odnieść sukces, przedsiębiorstwo z przemysłu kosmicznego musi zwolnić 10 proc. z 6 tysięcy swoich pracowników, ponieważ zajmuje się dwoma niezwykle kosztownymi projektami. CNN podaje, że założona przez Elona Muska firma SpaceX (Space Exploration Technologies Corporation) oświadczyła: „Aby kontynuować dostawy dla naszych klientów i odnieść sukces w konstruowaniu międzyplanetarnych statków kosmicznych i globalnego internetu opartego na przestrzeni kosmicznej, SpaceX musi stać się mniejszą firmą. (…) Musimy rozstać się z utalentowanymi i pracowitymi członkami naszego zespołu. Jesteśmy wdzięczni za wszystko, co osiągnęli i zaangażowanie w realizację misji Spacer. Ta konieczna akcja jest podejmowana tylko ze względu na niezwykle trudne wyzwania”.

SpaceX dynamicznie rozwija się dzięki bezzałogowym kursom zaopatrzeniowym do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (International Space Stasion, ISS) przez umowy z NASA. Firma dostarcza również satelity dla amerykańskich firm wojskowych i komercyjnych. SpaceX, jak i konkurencyjny Boeing, ma w planach w tym roku rozpocząć loty astronautów do ISS dla NASA.

Firma zarabia dziesiątki milionów dolarów za każdy start rakiety bądź wysłanie orbity. SpaceX został niedawno wyceniony na 30,5 miliarda dolarów. Jednak nowe produkty mają kosztować miliardy. We wrześniu 2018 r. Musk oszacował, że SpaceX wyda od 2 do 10 miliardów dolarów na opracowanie niezwykle wydajnego statku kosmicznego i systemu rakietowego, ostatnio przemianowanych na Starship oraz Super Heavy.

SpaceX planuje wykorzystać opracowane technologie, by przyciągnąć kosmicznych turystów i – potencjalnie – pewnego dnia wysłać ludzi na Marsa. Musk powiedział w ubiegłym roku, że japoński miliarder Yusaku Maezawa zrobił „niebanalną” (choć nieujawnioną) wpłatę, by zagwarantować sobie (i 6-8 artystom, których zabierze ze sobą) podróż dookoła księżyca. Musk przepowiedział, że ta księżycowa wycieczka może nastąpić już w 2023 roku.

SpaceX rozwija także serię satelitów, które pewnego dnia mogą przesyłać szybki internet na Ziemię. Dyrektor do spraw operacyjnych SpaceX, Gwynne Shotwell, powiedziała podczas ubiegłorocznego TED Talk, że spodziewa się, że będzie to kosztowało ok. 10 miliardów dolarów.

Dwa satelity demonstracyjne Starlinkzostały już wysłane w zeszłym roku, a SpaceX zamierza rozmieścić pierwsze działające satelity – do których dołączą tysiące innych – jeszcze w 2019 roku.Musk niedawno opublikował zdjęcia modelu statku kosmicznego, który zamierza wykorzystać do przeprowadzenia krótkich próbnych lotów testowych w tym roku.

>>> Czytaj też: Czas na program, który umożliwi rozwój polskiego rynku kosmicznego [WYWIAD]