Deutsche Bank przygotowuje się do przeniesienia znacznej części aktywów handlowych i inwestycyjnych z Londynu do Frankfurtu. To pochodna Brexitu.

W ramach przenosin ma zmienić miejsce pracy kilkuset traderów. Poza tym do Niemiec ma zostać przeniesionych nawet 20 tys. kont klientów. Strategia, która ciągle jest w fazie finalizacji, może ulec rewizji wraz ze zmianą scenariuszy rozmów UE i Wielkiej Brytanii ws. Brexitu. Przeniesienie ma zostać (zdaniem osób zaznajomionych ze sprawą) dokonane w ciągu najbliższych 18 miesięcy.

W rok po decyzji Brytyjczyków o opuszczeniu Wspólnoty największe banki przyglądają się potencjalnym nowym lokalizacjom dla ich londyńskich oddziałów. Dyrektor generalny Deutsche Banku John Cryan chce wykorzystać zamieszkanie w związku z Brexitem do przeniesienia operacji zmagającego się z kryzysem niemieckiego banku do ojczyzny.

Największy niemiecki pożyczkodawca ujawnił w marcu nową strategię. Zgodnie z nią jego inwestycyjny oddział ma skoncentrować się na klientach korporacyjnych oraz podkreślać niemieckie korzenie. Nowy pomiot powstał z połączenia oddziałów Global Markets oraz Corporate & Investment Bank i zatrudnia obecnie około 16,6 tys. pracowników biurowych.

Przeniesienie działalności do Niemiec miałoby przebiegać stopniowo, bowiem frankfurcka lokalizacja wymaga inwestycji w infrastrukturę, technologię oraz przestrzeń biurową.

Frankfurt nad Menem największym wygranym Brexitu. W ciągu kilku ostatnich tygodni miasto to zostało wybrane jako unijny hub przez takie banki jak Standard Chartered Plc, Nomura Holdings Inc., Sumitomo Mitsui Financial Group Inc. oraz Daiwa Securities Group Inc. Na podobny krok zdecydują się też zapewne Citigroup Inc., Goldman Sachs Group Inc. oraz Morgan Stanley.

>>> Polecamy: Co dalej z frankowiczami? Rząd zachęci banki do przewalutowania kredytów