Przybywa ludności na Starym Kontynencie, ale wzrost napędzany jest migracją

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
17 lipca 2017, 06:45
tłum
tłum/ShutterStock
W pierwszym dniu stycznia 2017 r. liczba ludności Unii Europejskiej szacowana była na 511,8 mln. To o 1,5 mln więcej niż przed rokiem – podał Eurostat. Jednak patrząc na liczbę zgonów i urodzeń widać, że przyrost ten nie był wynikiem naturalnej zmiany populacji.

Jak podaje Eurostat, na początku stycznia 2017 r. liczba ludności Unii Europejskiej wzrosła do 511,8 mln z 510,3 mln zarejestrowanych w styczniu 2016 r. W całym 2016 roku liczba zarejestrowanych zgonów w Unii Europejskiej wyniosła 5,1 mln. W tym samym czasie w UE urodziło się też 5,1 mln dzieci, czyli dokładnie tyle samo, ile wynosiła liczba zarejestrowanych zgonów. Patrząc na te dane nasuwa się wniosek, że wzrost rzędu 1,5 miliona nowych obywateli Unii nie wynika z naturalnej zmiany populacji, a jest efektem migracji z państw spoza UE.

Najbardziej zaludnionym członkiem Wspólnoty są Niemcy. 82,8 mln obywateli zamieszkujących na terenie naszych zachodnich sąsiadów stanowiło na początku 2017 r. 16,2 proc. ogółu ludności UE. Drugie miejsce pod względem zaludnienia zajmuje Francja (67,0 mln lub 13,1 proc.). Kolejne są: Wielka Brytania (65,8 mln lub 12,9 proc.), Włochy (60,6 miliona, 11,8 proc.), Hiszpania (46,5 mln lub 9,1 proc.). Na szóstej pozycji znalazła się Polska (prawie 38 milionów, czyli 7,4 proc. całej ludności UE). Populacja tych sześciu państw stanowi ponad 70 proc. wszystkich mieszkańców Unii Europejskiej. Wśród pozostałych członków Wspólnoty liczba ludności dziesięciu krajów mieściła się w przedziale od 4 proc. do 1,5 proc. populacji UE, a w trzynastu innych poniżej 1,5 proc.

>>> Czytaj też: Ukraińcy nie uratują nas. Populacja Polski skurczy się prawie o połowę

W 2016 r. liczba ludności wzrosła w osiemnastu państwach członkowskich UE i spadła w dziesięciu.

Największy relatywny wzrost odnotowano w Luksemburgu (+19,8 na 1 000 mieszkańców). Kolejne były Szwecja (+ 14,5 promila), Malta (+ 13,8 promila), Irlandia (+ 10,6 promila), Austria (+ 9,5 promila). W Niemczech i na Cyprze względny przyrost ludności na 1000 mieszkańców wynosił 7,6. Wzrost powyżej 7 promili zaobserwowano także w Danii (7,2 na 1000 mieszkańców). W Wielkiej Brytanii wzrost wyniósł 6,5 promila, a w Holandii 6 promili.

Natomiast największe spadki odnotowano na Litwie (-14,2 promila), a następnie na Łotwie (-9,6 promila), w Chorwacji (-8,7 promila), w Bułgarii (-7,3 promila) i w Rumunii (-6,2 promila).

W Polsce relatywny przyrost ludności był na niewielkim plusie (+0,2 promila). W styczniu 2017 r. w Polsce żyło 37,973 mln obywateli, podczas gdy rok wcześniej 37,967 mln.

Łącznie w 2016 r. liczba ludności UE wzrosła o 1,5 mln osób, czyli o 3 na 1000 mieszkańców.

W całej Unii Europejskiej w 2016 r. urodziło się o 11 tys. dzieci więcej niż rok wcześniej. Wśród państw członkowskich najwyższe wskaźniki urodzeń odnotowano w Irlandii (13,5 na 1000 mieszkańców), w Szwecji i w Wielkiej Brytanii (11,8 promila) i we Francji (11,7 promila). Najmniej dzieci rodzi się w na południu Europy. We Włoszech wskaźnik urodzeń to 7,8 na 1000 mieszkańców, w Portugalii (8,4 promila), w Grecji (8,6 promila), w Hiszpania (8,7 promila), Chorwacji (9 promili) i Bułgaria (9,1 promila).

Na poziomie UE stopa urodzeń wynosiła 10 na 1 000 mieszkańców. W Polsce wskaźnik urodzeń był bardzo zbliżony do średniej unijnej (10,1 na 1000 mieszkańców).

>>> Czytaj też: Jak imigranci radzą sobie na rynku pracy? Przegląd danych dla państw UE

Tymczasem w 2016 r. zarejestrowano w Unii Europejskiej 5,1 miliona zgonów, czyli o prawie 91 tys. mniej niż rok wcześniej. Najniższa śmiertelność była w Irlandii i Cyprze (6,4 na 1 000 mieszkańców), a także w Luksemburgu (6,8 promila), a następnie Malta (7,6 promila), Holandii (8,7 promila), Hiszpania i Francja (8,8 promila). Na drugim końcu skali odnotowano najwyższy poziom umieralności w Bułgarii (15,1 promila), na Łotwie (14,6 promila), Litwie (14,3 promila), Rumunii i Węgrzech (13 promili). Dla całej unii wskaźnik śmiertelności wynosi 10 na 1 000 mieszkańców UE. Polska miała wskaźnik zgonów nieco wyższy (o 0,2) od średniej UE.

W konsekwencji najwyższy przyrost naturalny miała w 2016 r. Irlandia (+ 7,1 promila). Kolejne państwa w których wskaźnik urodzeń był wyraźnie większy od śmiertelności były: Cypr (+ 4,7 promila), Luksemburg (+ 3,6 promila), Francja (+ 3 promile) , Szwecja i Wielka Brytania (oba + 2,7 promila) oraz Malta (+ 2,6 promila).

W trzynastu państwach członkowskich UE odnotowano negatywną zmianę w 2016 r. Najszybciej w naturalny sposób ubywa obywateli w Bułgarii (-6 promili), a następnie na Litwie (-3,7 promila), w Rumunii (-3,5 promila), Chorwacji i Łotwie (po -3,4 promila), oraz na Węgrzech (-3,2 promila).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj