Premier Szydło: Uważam, że parlament rozważy propozycję prezydenta

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
18 lipca 2017, 19:40
Temida
Temida/ShutterStock
Dla mnie najważniejsze jest to, aby się odbyła reforma wymiaru sprawiedliwości bo na to czekają Polacy; prezydent zgłosił swoją propozycję, którą uważam, że parlament rozważy - oświadczyła we wtorek w Sejmie premier Beata Szydło.

oświadczył we wtorek, że zgłosił do Sejmu projekt noweli ustawy o i że nie podpisze ustawy o w jej obecnym kształcie, jeśli Sejm nie uchwali jego projektu ustawy ws.

Propozycję prezydenta skomentowała w Sejmie w rozmowie z dziennikarzami premier Beata Szydło. "Dla mnie najważniejsze jest to, aby się odbyła reforma wymiaru sprawiedliwości, bo na to czekają Polacy. Reforma jest potrzebna" - powiedziała.

"Oczywiście prezydent zgłosił w tej chwili swoją propozycję, którą uważam, że parlament rozważy" - dodała szefowa rządu.

podkreśliła jednocześnie, że Polacy oczekują dzisiaj "wymiaru sprawiedliwości, który będzie im służył dobrze i uczciwie". "To jest dzisiaj cel rządu, to jest cel Prawa i Sprawiedliwości, żebyśmy taką reformę wprowadzili i te zmiany, które proponujemy ku temu zmierzają" - mówiła.

W ubiegłym tygodniu zakończyły się parlamentarne prace nad nowelizacją ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa. Teraz nowelizacja czeka na decyzję prezydenta. Ta nowela ustawy o KRS - której projekt przygotował rząd - przewiduje m.in. wygaszenie kadencji 15 członków Rady będących sędziami. Zgodnie z nowelizacją, ich następców wybrałby Sejm (obecnie wybierają ich środowiska sędziowskie).

Prezydent zaproponował w swym projekcie, by członków Sejm wybierał większością 3/5 głosów.

Prezydent oświadczył też, że nie podpisze projektowanej ustawy o Sądzie Najwyższym w jej obecnym kształcie, jeśli Sejm nie uchwali najpierw jego projektu zmian w ustawie o KRS.

W projekcie posłów PiS ustawy o - którego pierwsze czytanie odbyło się we wtorek w Sejmie - jest m.in. zapis zgodnie, z którym mają wygasnąć kadencje obecnych sędziów Sądu Najwyższego, z wyjątkiem osób wskazanych przez ministra sprawiedliwości.

Jednak we wtorek rano wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł powiedział o dwóch poprawkach, z których jedna zakładać ma, że sędziów, których kadencje nie zostaną wygaszone, będzie wskazywać Krajowa Rada Sądownictwa, nie minister sprawiedliwości.

>>> Czytaj też: Prezydent stawia ultimatum PiS: Nie podpiszę ustawy o SN, jeśli moja nowelizacja o KRS nie zostanie uchwalona

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj