Hamowanie dynamiki wzrostu wynagrodzeń
Główny Urząd Statystyczny w czwartek poinformował, że przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw w styczniu 2026 r. wyniosło 9002,47 zł, co oznacza wzrost o 6,1 proc. w ujęciu rocznym. W grudniu tempo wzrostu wynagrodzeń wyniosło 8,6 proc. Ekonomiści banku PKO BP napisali w komentarzu do danych GUS, że jest to wynik wyraźnie poniżej prognoz.
„Hamowanie dynamiki wynagrodzeń potwierdza, że skokowy wzrost dynamiki płac w grudniu był jedynie jednorazowym zaburzeniem. W ujęciu realnym płace wzrosły o 3,8 proc. r/r, także wracając do trendu słabnącego wzrostu” – czytamy w komentarzu PKO BP.
Analitycy banku ocenili, że spadek tempa wzrostu wynagrodzeń w styczniu, to skutek „normalizacji w dwóch sektorach, które w poprzednim miesiącu doświadczyły silnego wzrostu”.
Dane z rynku pracy
„Wynagrodzenia w rolnictwie wzrosły o 2,7 proc. r/r (wobec 36,9 proc. r/r w grudniu), zaś w energetyce o 2,6 proc. r/r (vs 13 proc. r/r). W większości sektorów roczna dynamika wynagrodzeń wyhamowała, w tym w przetwórstwie (do 5,9 proc. r/r), transporcie (do 7,2 proc. r/r) i budownictwie (do 5,9 proc. r/r), choć wyjątkiem było m.in. górnictwo, gdzie wzrost wynagrodzeń był wyższy (+5,4 proc. r/r wobec +3,1 proc. r/r w grudniu)” – czytamy w komentarzu PKO BP.
GUS podał także, że zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw w styczniu spadło o 0,8 proc. w ujęciu rocznym po spadku o 0,7 proc. w grudniu. Styczniowy spadek w stosunku do grudnia wyniósł 0,2 proc. Ekonomiści PKO BP przypomnieli, że początek roku zwykle przynosił silne wzrosty zatrudnienia i że od 2006 zatrudnienie w styczniu w ujęciu miesięcznym spadło wcześniej tylko raz, w 2021 r.
„Styczniowe dane są jednak obarczone większą niż zazwyczaj niepewnością ze względu na coroczną aktualizację próby przedsiębiorstw zatrudniających powyżej 9 pracowników i stąd pokazują nieco wsteczną perspektywę. Miesięczny spadek zatrudnienia na początku roku nie wróży jednak dobrze dla całorocznego wyniku” – czytamy w komentarzu PKO BP.
Wskazali, że w największym stopniu spadło zatrudnienie w górnictwie, a następnie w rolnictwie, energetyce i transporcie. Dodali, że w przetwórstwie przemysłowym skala spadku zatrudnienia zwiększyła się do −1,4 proc. w ujęciu rocznym z −0,2 proc. w grudniu i że zatrudnienie w tym sektorze spada nieprzerwanie od ponad 3 lat.
Argument dla RPP za obniżką stóp procentowych w marcu
„Początek roku oznacza powrót do trendu hamowania dynamiki wynagrodzeń po grudniowym zaskoczeniu i to szybciej niż oczekiwaliśmy. Styczniowy odczyt stanowi solidny argument dla Rady Polityki Pieniężnej za wznowieniem obniżek stóp procentowych. W kolejnych miesiącach oczekujemy kontynuacji trendu i powrotu do obniżek stóp procentowych już w marcu” – napisali ekonomiści PKO BP.