Więcej turystów niż mieszkańców. Wyspa przeżywa oblężenie

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
17 sierpnia 2017, 06:45
Islandia
Islandia/ShutterStock
USA ma największy przemysł turystyczny na świecie - ale są kraje bardziej zależne od turystyki. Na Islandię przybywa więcej turystów rocznie niż liczy cała populacja tego kraju - donosi marketwatch.pl

Ukraina i Rosja nie zakładają, że wkrótce je odwiedzisz. Spośród 136 największych gospodarek na świecie, Ukraina jest najmniej zależna od turystyki, tylko 1,4 proc. produktu krajowego brutto pochodzi od turystów. Rosja jest blisko tej wartości - zaledwie 1,5 proc. PKB pochodzi z turystyki.

Ukraina i Rosja to tylko dwa z ośmiu krajów z rankingu, w których przemysł turystyczny zajmuje mniej niż 2 proc. PKB. Jest to zgodne z danymi z Raportu o Konkurencyjności Turystyki 2017 przygotowanego dla Światowego Forum Ekonomicznego.

Wśród krajów o najmniejszym znaczeniu turystyki dla PKB znajdziemy też: , Kanadę 1,8 proc. i Koreę Południową 1,8 proc.

Gospodarka Rosji najbardziej zależy od ropy naftowej i jest ona drugim co do wielkości eksporterem ropy na świecie. Gospodarka Ukrainy opiera się w dużej mierze na przemyśle energetycznym.

Spada znaczenie turystyki w gospodarce USA. Eksperci są zgodni, że polityka Trumpa nie wpływa pozytywnie na wzrost wizyt obcokrajowców w Stanach Zjednoczonych.

1. Stany Zjednoczone – 488 miliardów dolarów
2. Chiny – 224 mld dolarów
3. Niemcy 130,8 mld dolarów
4. Japonia – 106,7 mld dolarów
5. Wielka Brytania 103,7 mld dolarów
6. Francja – 89,2 mld dolarów
7. Meksyk – 79,7 mld dolarów
8. Włochy – 76,3 mld dolarów
9. Hiszpania – 68,8 mld dolarów
10. Brazylia – 56,3 mld dolarów

Malta i Chorwacja są najbardziej zależne od turystyki, która stanowi 15 proc. ich PKB. Tajlandia (9,3 proc.) i Jamajka (8.9 proc.) są odpowiednio na trzecim i czwartym miejscu. Piąte miejsce zajmuje Islandia – 8,2 proc. PKB pochodzi z turystyki.

Islandia jest bardzo popularna wśród turystów. Liczna turystów wzrosła z zaledwie 490 tys. w 2010 roku do 1,8 mln w 2016 roku.. W rzeczywistości kraj odwiedza więcej turystów w ciągu roku niż wynosi cała ludność tego kraju.

Nieziemskie krajobrazy Islandii i lodowate wodospady są udokumentowane na milionach kanałów Instagramu. Turyści czują się jak na innej planecie, a wyspa jest znacznie bliżej niż Mars.

>>>Czytaj więcej: Polacy są 15 razy mniej majętni niż Niemcy. To ma realne konsekwencje gospodarcze

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj