Koniec prac dyplomowych. Będą egzaminy

Studenci
Studenci/ShutterStock
Szkoły wyższe same zdecydują, czy na zakończenie studiów licencjackich i inżynierskich trzeba będzie napisać pracę dyplomową. Taką zmianę planuje Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Propozycja podoba się zarówno studentom, jak i rektorom. Niektóre szkoły już zapowiadają, że wymóg prac zniknie – zwłaszcza na kierunkach praktycznych.

W proponowanym przez resort nauki rozwiązaniu jest jednak haczyk. Jeżeli uczelnia zlikwiduje obowiązek przygotowywania pracy dyplomowej, to będzie musiała zastąpić go specjalnym egzaminem końcowym.

– Rezygnacja z pracy byłaby wskazana na niektórych kierunkach, choć są i takie, na których obecne wymogi powinno się utrzymać. Dobrze, że minister chce pozwolić szkołom wyższym podejmować decyzje w tym zakresie. One same najlepiej wiedzą, czego wymagać od studentów – ocenia prof. Marek Rocki, rektor Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie. Nie wszyscy jednak się z nim zgadzają. Część ekspertów uważa, że propozycja resortu obniży rangę studiów.

Obowiązek przygotowania pracy pozostanie w przypadku osób ubiegających się o tytuł magistra.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj