"Die Welt": Gesty niemieckiego MSZ pod adresem Rosji są skandalem

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
8 września 2017, 10:28
Widok na Berlin
Widok na Berlin/ShutterStock
Dziennik "Die Welt" krytykuje w piątek szefa MSZ Niemiec Sigmara Gabriela za zapowiedź poluzowania sankcji wobec Rosji niezależnie od realizacji porozumienia z Mińska. Autor komentarza zarzuca politykowi SPD sabotowanie stanowiska rządu i pisze o skandalu.

Gabriel od dłuższego czasu daje o sobie znać za pomocą inicjatyw zmierzających do zmiękczenia zachodnich sankcji wobec Rosji - pisze autor komentarza Richard Herzinger. Szef niemieckiej dyplomacji opowiada się za stopniowym znoszeniem restrykcji, jako nagrody za nawet małe kompromisy, bez czekania na całkowitą realizację zobowiązań wynikających z porozumienia mińskiego - wyjaśnia komentator.

Gabriel - zaznacza Herzinger - stale relatywizował wspólne zachodnie stanowisko będące odpowiedzią na agresywną politykę Kremla. "Obecnie minister sprawia jednak wrażenie, jakby otwarcie chciał przejść na stronę rosyjskiego agresora" - podkreśla dziennikarz "Die Welt".

Gabriel staje się "bezkrytyczną tubą" propagandowego manewru prezydenta Rosji Władimira Putina, którego celem jest "destabilizacja i rozczłonkowanie" Ukrainy - ostrzega Herzinger. Jak wyjaśnia, szef niemieckiej dyplomacji chce nagrodzić "zatrutą propozycję" Putina dotyczącą misji ONZ na wschodniej Ukrainie.

Rzekoma gotowość mocarstwa, które okupuje obce terytorium, by "na razie nie strzelać do napadniętych", miałaby zgodnie z logiką Gabriela wystarczyć, by przywrócić "normalizację" w relacjach z tym państwem - pisze komentator.

Jego zdaniem propozycja Putina, by rozmieścić siły ONZ na linii rozgraniczającej wojska rządowe od separatystów, zmierza do międzynarodowego uznania rosyjskiej okupacji ukraińskiego terytorium.

Herzinger pisze, że celem Putina jest zepchnięcie Ukrainy, za pomocą propozycji nie do przyjęcia, do defensywy i obarczenie jej w ten sposób odpowiedzialnością za kryzys.

Komentator zwraca uwagę, że w końcowej fazie kampanii wyborczej politycy "prześcigają się w podlizywaniu się do Kremla". Przypomina niedawną wypowiedź szefa FDP Christiana Lindnera, by traktować aneksję Krymu jak "trwałe prowizorium".

Herzinger pisze, że decyzja Gerharda Schroedera o przyjęciu stanowiska w rosyjskim koncernie państwowym (Rosniefcie) "obniżyła barierę wstydu" w relacjach z rosyjską dyktaturą.

Komentator wyraża na zakończenie pogląd, że kanclerz Angela Merkel powinna zdymisjonować Gabriela, "wykazując w ten sposób na krótko przed wyborami siłę i determinację".

>>> Czyta też: Elon Musk alarmuje: Rywalizacja o sztuczną inteligencję doprowadzi do wybuchu III wojny światowej

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj