Na fali silnych wzrostów w USA i w Japonii polskie akcje mogą dziś odzyskać siłę

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
3 października 2017, 08:58

Na fali silnych wzrostów w USA i w Japonii polskie akcje mogą dziś odzyskać siłę



Warszawa, 03.10.2017 (ISBnews/ CMC Markets) - Na fali kolejnych rekordów w USA i najwyższego od 2 lat zamknięcia japońskiego Nikkei polskie akcje mogą dziś rano odzyskać siłę. Sytuacja związana z wydarzeniami w Katalonii nie wpływa na notowania na GPW. Złoty przy tym pozostaje słaby.

Wszystkie podstawowe amerykańskie indeksy, czyli DJIA, S&P500 i Nasdaq, osiągnęły wczoraj nowe, historyczne szczyty. Warto podkreślić, że indeks DJIA, który poprzednie maksimum osiągnął w drugiej połowie września, zanotował od tego czasu zaledwie 4 sesje spadkowe, a następnie wrócił do wzrostów. Podobnie zachowały się S&P500 i Nasdaq. Jednocześnie zwyżki odbywają przy wyjątkowo niskiej zmienności i dużym spokoju inwestorów. Pomimo, iż – według wielu doświadczonych inwestorów i analityków – jest to podstawowy mankament, niosący zagrożenie znacznej korekty na rynkach akcji, to nie można się sprzeciwić, że daje podwaliny do kolejnych zwyżek na GPW. Tym bardziej, że znakomicie radzą sobie spółki o mniejszej kapitalizacji. Indeks Russel 2000 zanotował bardzo dynamiczne wzrosty. Widać więc, że na rynkach w USA są inwestorzy skłonni podjąć wyższe ryzyko, co może być pozytywne dla rynków wschodzących.

Inwestorzy nie będą dzisiaj przejmować się sytuacją w Hiszpanii. Napięcia w Katalonii więcej złego mogą przynieść euro niż europejskim akcjom. Szczególnie, że już teraz w Hiszpanii mamy rząd mniejszościowy i o ile premier Rajoy nie znajdzie szybko rozwiązania sporu, może całkowicie stracić poparcie.

Kształt wykresów WIG i WIG20 jest zachęcający dla inwestorów utrzymujących pozycje w akcjach. Owszem, notowania na GPW ponownie odstawały od zachodnich indeksów, ale przede wszystkim należy zwrócić uwagę na fakt, że zeszłotygodniowe spadki odbywały się przy bardzo niskim obrocie. To oznacza, że inwestorzy nie chcieli sprzedawać swoich akcji, a niższe ceny wynikały z cofnięcia się popytu. Dzisiaj warto obserwować, czy WIG20 przebije poziom 2477 pkt., a następnie, czy uda się zamknąć sesję w Warszawie na wyższych poziomach. Jeżeli tak, będzie to sygnał zwiastujący powracający popyt. Najskuteczniejsi inwestorzy, działający na polskim rynku poprzez kontrakty CFD Poland20 dostępne na platformie CMC Markets, przez ostatnie 10 miesięcy nie stracili wiary w notowane w Warszawie akcje. Obecnie widzą perspektywę dalszych wzrostów ich notowań i 81% z nich utrzymuje długie pozycje.

Dzisiaj podczas godzin transakcyjnych na GPW na rynek nie spłyną istotne dane ekonomiczne, które mogą zmienić obraz rynku. W kraju, GUS publikuje raport dot. sytuacji MŚP w 2016 r., ale doniesienia te nie wpływają na wydarzenia na GPW. Na rynkach zagranicznych można odnotować, iż o godzinie 11:00 podany zostanie indeks cen dóbr produkcyjnych w strefie euro, który według prognoz ma wzrosnąć o 0,1% miesiąc do miesiąca.

Łukasz Wardyn, dyrektor – Europa Wschodnia, CMC Markets

(ISBnews/ CMC Markets)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISBnews
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj