Wiceminister finansów: Polska mogłaby wejść do strefy euro po jej reformie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
11 października 2017, 15:33
Unia Europejska
Unia Europejska/ShutterStock
Można sobie potencjalnie wyobrazić, że Polska wejdzie do strefy euro, ale dopiero gdy zakończy się jej reforma i będą za tym przemawiać mocne argumenty ekonomiczne - powiedział w Sejmie Leszek Skiba, wiceminister finansów.

"Stanowisko polskiego rządu jest takie: potencjalnie możemy sobie wyobrazić taki moment, że Polska będzie przygotowana do wejścia do strefy euro - kiedyś, za ileś lat, jeśli będą za tym przemawiały mocne argumenty ekonomiczne" - powiedział Skiba.

Dodał, że obecnie rząd nie prowadzi działań w kierunku wejścia do strefy euro, ponieważ nie wiadomo jak będzie ona wyglądała za kilka lat.

"Teraz Polska musiałaby przystąpić do strefy euro, której charakteru nie znamy. (...) Decydowalibyśmy się na coś czego właściwie nie znamy, bo moment reform się nie zakończył i nie wiemy kiedy się zakończy" - powiedział.

Skiba zaznaczył, że Polsce zależy na dobrze funkcjonującej, ale niescentralizowanej strefie euro.

"Polsce jest potrzebna stabilna i dobrze funkcjonująca strefa euro, która kupuje polskie produkty. Interesuje nas taka strefa euro. (...) Paradoksalnie, najbliższe jest polskiemu rządowi stanowisko rządu niemieckiego, który obawia się zbytniej centralizacji strefy euro" - powiedział.

>>> Czytaj też: Kwieciński: Polska jest za 7-letnim budżetem UE

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj