Węgry chcą importować skroplony gaz ziemny z Kataru i Omanu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
19 stycznia 2009, 22:52
Panorama Budapesztu
Węgry chcą importować skroplony gaz ziemny z Kataru i Omanu. fot. Bloomberg/ST
By zmniejszyć zależność od importu gazu ziemnego z Rosji, Węgry chcą go sprowadzać w stanie skroplonym z Kataru i Omanu, co będzie tam omawiał podczas rozpoczynającej się we wtorek wizyty premier Ferenc Gyurcsany - podała w poniedziałek węgierska agencja MTI.

Wiadomości takiej udzielił jej doradca Gyurcsanya do spraw polityki zagranicznej i bezpieczeństwa Karoly Banai.

Niemal 90 procent zużywanego na Węgrzech gazu ziemnego pochodzi z Rosji. Wstrzymanie przez nią dostaw zmusiło Węgrów do sięgnięcia po własne rezerwy magazynowe.

W podróży na Bliski Wschód Gyurcsanyowi towarzyszyć będzie dziesięciu węgierskich przedsiębiorców. Państwowa omańska spółka naftowa posiada od roku 8 proc. udziałów węgierskiego koncernu petrochemicznego MOL.

Przeznaczony dla Węgier skroplony gaz docierałby na chorwacką wyspę Krk, gdzie w roku 2011 lub 2012 ma zostać uruchomiony terminal LNG. Jak zaznaczył Banai, Węgrzy będą musieli zbudować dalsze lądowe połączenie gazociągowe.

Choć skroplony gaz ziemny jest droższy od gazu w stanie naturalnym, stanowi on "ważną alternatywę" i wzmocniłby pozycję Węgier w negocjacjach z innymi dostawcami surowców energetycznych - wskazał doradca premiera.

dmi/ mc/

5994

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj