Eksperci walutowi: To będzie gwałtowny rok

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
18 stycznia 2018, 11:34
pieniądze banknoty
pieniądze banknoty/ShutterStock
Osłabienie złotego, podwyżki stóp procentowych pod koniec roku oraz istotny wpływ nieoczekiwanych wydarzeń politycznych na rynki finansowe - to główne przewidywania analityków na najbliższe 12 miesięcy. W raporcie „Jaki będzie 2018 r. na rynkach walutowych?” autorzy pokusili się o podsumowanie poprzedniego roku i spróbowali przewidzieć, co i jak wpłynie na finanse Polaków w obecnym.

Eksperci najstarszego i jednego z największych e-kantorów w Polsce, Internetowykantor.pl, dokładnie przeanalizowali stosunek złotego do najważniejszych walut świata - dolara, euro, franka szwajcarskiego i brytyjskiego funta, jaki miał miejsce w minionym roku. W raporcie „Jaki będzie 2018 r. na rynkach walutowych?” czytamy m.in.: „Złoty zakończył ten rok jako druga najmocniejsza waluta świata po czeskiej koronie (…) Ważnym fundamentem dla tak mocnej krajowej waluty pozostaje nasza gospodarka. Ta, wraz ze światowym wzrostem, znacznie przyspieszyła. Niskie ceny wraz ze wzrostem płac napędzały solidnie konsumpcję. To pobudzało również rynek pracy. Efekt liczbowy był taki, że na koniec roku zobaczyliśmy historyczne minimum bezrobocia poniżej 5%”. Analitycy Internetowykantor.pl wymieniają najważniejsze elementy, które wpłynęły na kondycję polskiej waluty.

Prognozując wydarzenia w 2018 z potencjalnym efektem na kursy walut, autorzy zwracają uwagę m.in. na potencjalne konflikty światowe, które mogą zachwiać rynkami, a także skutki wynikające ze zmiany na stanowisku szefa FED za oceanem pod koniec ub.r. Jeśli chodzi o Polskę, piszą pragmatyczny scenariusz na temat ewentualnego Polexitu: „(…) jak w starym dobrym małżeństwie: czasem jest krzyk, mniejsze czy większe uszczypliwości, tupanie nogami, jednak nikt opcji rozstania nie traktuje zbyt poważnie”.

„Świat w 2018 roku nas zaskoczy - to pewne. Rok temu przepowiadano parytet na eurodolarze, wcześniej ignorowano Trumpa w wyścigu do Białego Domu. Brexit nie miał prawa się wydarzyć. Konflikt zbrojny i zmiana granic w samym sercu Europy w XXI wieku była nie do pomyślenia (Ukraina). Żyjemy w ciekawych czasach, przepowiadanie kluczowych wydarzeń wydaje się bezpodstawne. Dlatego warto zamknąć 2017 rok i bez żadnych uprzedzeń czekać, co przyniesie 2018” - napisał Krzysztof Pawlak, analityk walutowy Internetowykantor.pl.

>>> Czytaj też: Ryż i ser dadzą zarobić więcej niż akcje. Fundusze hedgingowe polubiły egzotyczne rynki

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: InternetowyKantor.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj