Licytacje majątku zadłużonych frankowiczów są bezprawne? SBB zwraca się do premiera

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
2 lutego 2018, 17:24
Frank szwajcarski
Frank szwajcarski/ShutterStock
Stowarzyszenie "Stop Bankowemu Bezprawiu" zwróciło się do premiera Mateusza Morawieckiego o "podjęcie działań zmierzających do zatrzymania bezprawnych licytacji", którym podlegają zadłużeni posiadacze walutowych kredytów mieszkaniowych.

Grupujące frankowiczów wystosowało w piątek list do premiera . W liście, podpisanym przez prezesa Arkadiusza Szcześniaka pisze, że "ostatnie dni przyniosły informacje o kolejnych eksmisjach i licytacjach rodzin uwikłanych w tzw. kredyty +walutowe+".

"Jak podkreślają przedstawiciele miasta Poznania tych licytacji, tylko w tym mieście, jest coraz więcej. Rodzinom tym nie przysługuje lokal zastępczy, nawet w przypadku, gdy ich obecna sytuacja życiowa i materialna nie pozwala na zaspokojenie podstawowych potrzeb mieszkaniowych. W konsekwencji, rodziny te, mogą być eksmitowane na bruk nawet zimą" - stwierdza SBB.

SBB przypomina, że od 2010 roku "ubyło już ok. 200 tys. umów kredytów +walutowych+". "W naszej ocenie oznacza to, że w tej liczbie około kilkadziesiąt tysięcy rodzin otrzymało wypowiedzenie umowy przez bank i zostało pozbawionych dorobku życia, a często także jedynego miejsca zamieszkania" - głosi list.

Do kolejnych dwóch licytacji, według SBB, ma dojść 9 lutego. Odbędą się one, jak zaznacza Stowarzyszenie, "na podstawie niekonstytucyjnego Bankowego Tytułu Egzekucyjnego".

Zdaniem SBB, "sytuacja ta spowodowana jest brakiem ustawowego rozwiązania problemu", natomiast "zrzucenie na wymiar sprawiedliwości odpowiedzialności za rozwiązanie problemu nielegalnych i nieuczciwych umów zawieranych przez banki z polskimi obywatelami doprowadziło do sytuacji, w której nieruchomości są licytowane wbrew przepisom konstytucji oraz wbrew zapisom Dyrektywy UE 93/13".

Stowarzyszenie uważa, że "banki w Polsce bezkarnie i z premedytacją wypowiadają umowy stosując do wyliczenia długu klauzule prawomocnie uznane za nieuczciwe i niewiążące konsumenta".

"Skala problemu i liczba podobnych jak ww. spraw nie pozwala, aby organizacje społeczne były obecne na każdej rozprawie i podczas każdej licytacji. Niestety często też sądy nie zezwalają na obecność strony społecznej podczas rozprawy" - głosi list.

"Dlatego zwracamy się z prośbą do Pana Premiera o podjęcie działań zmierzających do zatrzymania tych bezprawnych licytacji" - apeluje SBB.

>>> Czytaj też: MRPiPS: Ograniczenia w handlu w niedziele nie zagrożą miejscom pracy

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj