W 2009 roku kryzys zabierze 51 mln miejsc pracy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
28 stycznia 2009, 14:35
Do końca 2009 roku na całym świecie może zniknąć nawet 51 milionów miejsc pracy - poinformowała w środę ONZ. Będzie to wynik światowego kryzysu gospodarczego, który przerodził się w kryzys zatrudnienia.

Międzynarodowa Organizacja Pracy (MOP) oświadczyła, że według jej najbardziej optymistycznych przewidywań na koniec tego roku na świecie będzie o 18 milionów bezrobotnych więcej niż na koniec 2007 roku ze światową stopą bezrobocia na poziomie 6,1 proc.

Bardziej realistycznie MOP szacuje, że jeśli kryzys finansowy będzie się utrzymywał przez 2009 rok pracę straci 30 milionów osób, co podniesie światową stopę bezrobocia do 6,5 proc. w porównaniu z 6 proc. w 2008 roku i 5,7 proc. w roku 2007.

W najgorszym scenariuszu pracę stracić może 51 milionów osób, a stopa bezrobocia wzrośnie do 7,1 proc.

Według raportu jeśli recesja w 2009 utrzyma się, jak przewiduje wiele prognoz, sytuacja w światowym zatrudnieniu gwałtownie się pogorszy. Również zarobki i warunki zatrudnienia osób, które utrzymają swoje stanowiska będą gorsze.

Według poprzednich szacunków MOP dotyczących światowego zatrudnienia w 2009 roku z rynku miało zniknąć 20 milionów miejsc pracy.

Wśród światowych firm, które ostatnio ogłosiły zwolnienia tysięcy pracowników są Caterpillar, Sprint, Philips, Texas Instruments i ING.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj