Wybory w Bułgarii. Zdecydowana wygrana partii byłego prezydenta

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
dzisiaj, 10:11
Parliamentary elections in Bulgaria
Wybory w Bułgarii. Zdecydowana wygrana partii byłego prezydenta/PAP/EPA
Po zliczeniu prawie 92 proc, głosów, wybory w Bułgarii zdecydowanie wygrywa koalicja Postępowa Bułgaria Rumena Radewa zdobywając 44,7 proc. głosów. Jeśli ten wynik się utrzyma, Postępowa Bułgaria może liczyć na samodzielną większość.

W niedziele w Bułgarii odbyły się kolejne przyspieszone wybory - ósme w ciągu ostatnich pięciu lat. Według danych Centralnej Komisji Wyborczej, po zliczeniu 87 proc. oddanych głosów, zdecydowanie wygrywa koalicja Postępowa Bułgaria (PB) zdobywając 44,7 proc. poparcia. Koalicja kierowana jest przez byłego prezydenta Rumana Radewa. Jeśli takie poparcie się utrzyma, to PB może liczyć na około 130 mandatów w parlamencie, co oznacza samodzielną większość.

Drugie miejsce, choć daleko w tyle, jest GERB-SDS byłego premiera Bojko Borisowa, która zdobyła 13,4 proc. głosów. Niewiele mniej, bo 13,2 proc. poparcia osiągnęła prozachodnia liberalna PP–DB (Kontynuujemy Zmiany – Demokratyczna Bułgaria).

Do parlamentu dostają się również centroprawicowy Ruch na rzecz Praw i Wolności - DPS (6,2 proc.) prowadzony przez oligarchę Delana Peewskiego oraz nacjonalistyczne Odrodzenie (4,4 proc.).

Ruman Radew – krytyk UE i sojusznik Rosji?

Ruman Radew, dwukrotnie wybierany był na prezydenta – w 2016 i w 2021 roku. Na rezygnację z urzędu zdecydował się w styczniu tego roku. W marcu utworzył partię Postępowa Bułgaria i stanął na jej czele. Jeszcze jako prezydent często krytykował partie w kolejnych rządach koalicyjnych i cieszył się wysokim poparciem.

Były prezydent uważany jest za eurosceptyka. Choć nigdy nie postulował opuszczenia UE przez Bułgarię, to jego stanowiska często pokrywały się z pozycjami byłego węgierskiego premiera Viktora Orbána na Węgrzech.

Radew prezentuje też prokremlowskie poglądy – jako prezydent sprzeciwiał się wsparciu dla Ukrainy i stwierdził, że uważa sankcje przeciwko Rosji za nieskuteczne. Już podczas kampanii wyborczej do parlamentu podtrzymał swoje wcześniejsze stanowisko, w którym stwierdził, że anektowany ukraiński Półwysep Krymski „jest rosyjski”.

Po ogłoszeniu pierwszych wyników exit poli Radew powiedział dziennikarzom, że „PB odniosło bezapelacyjne zwycięstwo” i jest to „zwycięstwo nadziei nad nieufnością, zwycięstwo wolności nad strachem”. Dodał, że Bułgaria „dołoży wszelkich starań, aby kontynuować swoją europejską drogę”.

Ale uwierzcie mi, silna Bułgaria i silna Europa potrzebują krytycznego myślenia i pragmatyzmu. Europa padła ofiarą własnej ambicji bycia moralnym liderem w świecie z nowymi zasadami – cytuje go portal Euronews.

Jak wygląda bułgarski parlament?

O 240 miejsc w Zgromadzeniu Narodowym ubiegało się 4786 kandydatów z 24 list partii i koalicji, którzy walczyli o głosy w 31 wielomandatowych okręgach wyborczych.

Próg wyborczy wynosi 4 proc. zarówno dla partii jak i koalicji wyborczych. Bułgarskie prawo wyborcze wskazuje również wprost, że przy ustalaniu liczby przypadających poszczególnym ugrupowaniom mandatów stosuje się metodę Hare’a-Niemeyera.

Niedzielne wybory były następstwem kolejnego w ciągu ostatnich kilku lat przedterminowego rozwiązania parlamentu. Poprzednie wybory odbyły się pod koniec października 2024 roku. Wygrała jej koalicja GERB-SDS. Pomimo sporego rozdrobnienia, udało się jej uformować rząd.

Natomiast na przełomie listopada i grudnia w Sofii odbyły się wielotysięczne demonstracje i protesty przeciwko władzom, korupcji oraz sytuacji politycznej. W następstwie premier podał się do dymisji, a ówczesny prezydent – właśnie Rumen Radew - ogłosił, że po nieudanych próbach utworzenia kolejnych rządów zostaną ogłoszone ponownie wybory.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj