Jak informuje agencja Reutersa powołując się na irańskie media państwowe, Teheran odrzucił zaproszenie na drugą turę rozmów pokojowych ze Stanami Zjednoczonymi. Jako powód podano trwającą, amerykańska blokadę, groźną retorykę z ich strony oraz zmieniające się stanowisko i "nadmierne żądania" Waszyngtonu.
Iran nie podjął jeszcze decyzji w sprawie udziału w nowej rundzie negocjacji z USA pod mediacją Pakistanu w Islamabadzie – poinformował w poniedziałek rzecznik irańskiego MSZ Esmaeil Baqaei.
Ocenił, że działanie USA nie jest zgodne z prowadzoną przez nich retoryką. Jak dodał, niespójność ta jedynie pogłębia nieufność Iranu do całego procesu. „Iran podejmie niezbędne decyzje dotyczące przyszłej ścieżki, starannie uwzględniając swoje interesy narodowe” – stwierdził.
Prezydent USA Donald Trump poinformował natomiast, że jego przedstawiciele przybędą do Islamabadu w poniedziałek wieczorem, aby rozpocząć drugą turę rozmów pokojowych z Iranem.
Pierwszą rundę negocjacji, która odbywała się 11 i 12 kwietnia, ze strony USA poprowadził wiceprezydent JD Vance. Tak samo ma być i tym razem. W delegacji mają wziąć także udział specjalny wysłannik Trumpa Steve Witkoff i zięć Jared Kushner. Pierwsza tura rozmów skończyła się niepowodzeniem.
Atak na irański statek
Sytuację zaognia niedzielna amerykańska interwencja. USA w nocy ogłosiły, że przejęły irański statek towarowy, który próbował przełamać amerykańską blokadę irańskich portów w cieśninie.
"Dzisiaj irański statek towarowy o nazwie TOUSKA, o długości prawie 900 stóp i wadze zbliżonej do wagi lotniskowca, próbował ominąć naszą blokadę morską, ale nie udało mu się to" - napisał Donald Trump na swoim portalu społecznościowym Truth Social.
Według Trumpa, irański statek zignorował ostrzeżenie amerykańskiego niszczyciela rakietowego USS Spruance, wobec czego okręt USA zatrzymał go w Zatoce Ormiańskiej i "wybił dziurę w maszynowni". Dodał, że jednostka obecnie znajduje się w rękach amerykańskiej marynarki.
"TOUSKA" podlega sankcjom amerykańskiego Departamentu Skarbu z powodu wcześniejszej historii nielegalnej działalności. Mamy pełną kontrolę nad statkiem i sprawdzamy, co znajduje się na pokładzie! — podkreślił prezydent Trump.
Touska to irański kontenerowiec należący do państwowego armatora IRISL Group, który został objęty amerykańskimi sankcjami jeszcze w 2020 r. Jest to pierwszy statek zatrzymany przez siły USA w ramach trwającej blokady morskiej Iranu, mającej zatrzymać statki płynące z i do irańskich portów.
Na wiadomość o zatrzymaniu statku zareagował Teheran, który zapowiedział odwet. Wysoko postawione źródło irańskie poinformowało agencję Reutersa, że dalsza blokada irańskich portów przez Stany Zjednoczone podważa perspektywy rozmów pokojowych, a „zdolności obronne” Teheranu, w tym jego program rakietowy, nie podlegają negocjacjom.
W środę kończy się dwutygodniowe zawieszenie broni
Od czasu rozpoczęcia 28 lutego nalotów amerykańsko-izraelskich na Iran, ten w odpowiedzi zamknął cieśninę Ormuz. Doprowadziło to do gwałtownego wzrostu cen energii na świecie. Cieśnina Ormuz to jeden z najważniejszych strategicznie punktów żeglugowych świata. Jest kluczowa dla globalnego bezpieczeństwa energetycznego, ponieważ przepływa przez nią około 20-25 proc. światowego transportu ropy naftowej oraz ok. 20 proc. gazu LNG.
Pomimo kruchego, dwutygodniowego zawieszenia broni, w poniedziałek 13 kwietnia po południu Centralne Dowództwo Sił Zbrojnych USA na Bliskim Wschodzie (CENTCOM) rozpoczęło swoją amerykańską blokadę cieśniny wobec statków wpływających do lub wypływających z irańskich portów w Zatoce Perskiej i Zatoce Omańskiej.
Decyzja o blokadzie jest konsekwencją fiaska rozmów pokojowych między USA a Iranem. Po ponad kilkunastu godzinach negocjacji w Islamabadzie - stolicy Pakistanu - zakończyły się one niepowodzeniem w nocy z 11 na 12 kwietnia. Choć negocjacje miały przebiegać w przyjaznej atmosferze i przyniosły postęp w wielu obszarach, to nie osiągnięto porozumienia w najważniejszym z nich. Iran nie zgodził się na rezygnację z ambicji nuklearnych, co było warunkiem strony amerykańskiej.
