Rozejm między Izraelem a Libanem. Trump ogłasza jego przedłużenie

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
dzisiaj, 07:36
US President Donald Trump meets Lebanese and Israeli envoys at the White House
Rozejm między Izraelem a Libanem. Trump ogłasza jego przedłużenie/PAP/EPA
Prezydent Donald Trump poinformował w czwartek, że zawieszenie broni między Izraelem i Libanem będzie przedłużone o trzy tygodnie. Zapowiedział, że USA będą pomagać Libanowi w obronie przez Hezbollahem.

Trump przekazał, że w czwartek spotkał się z wysokiej rangi przedstawicielami Izraela i Libanu w Gabinecie Owalnym. Izrael i Liban reprezentowali ambasadorowie tych krajów w USA: Yechiel Leiter i Nada Hamadeh Moawad. Jak wymienił Trump, w spotkaniu brali udział też wiceprezydent USA J.D. Vance i sekretarz stanu Marco Rubio oraz ambasadorowie USA w Izraelu i Libanie.

USA będą współpracować z Libanem, by pomóc mu w obronie przed Hezbollahem. Zawieszenie broni między Izraelem i Libanem będzie przedłużone o TRZY TYGODNIE” - napisał Trump w serwisie Truth Social.

Dodał, że liczy na to, że w najbliższej przyszłości będzie gościć premiera Izraela Benjamina Netanjahu i prezydenta Libanu Josepha Aouna. W rozmowie z dziennikarzami w Gabinecie Owalnym Trump podkreślił, że liderzy Izraela i Libanu mogą spotkać się w Białym Domu w ciągu najbliższych trzech tygodni.

Pierwsza runda negocjacji

Pierwsza runda negocjacji między Izraelem i Libanem odbyła się 14 kwietnia w Waszyngtonie i także brali w nich udział ambasadorowie obu tych państw w USA. Były to pierwsze bezpośrednie rozmowy na tak wysokim szczeblu od 1993 r. Izrael i Liban nie utrzymują oficjalnych stosunków dyplomatycznych.

16 kwietnia USA ogłosiły 10-dniowy rozejm w wojnie w Libanie, gdzie Izrael od początku marca walczył ze wspieranym przez Iran Hezbollahem, ugrupowaniem pozostającym poza kontrolą rządu w Bejrucie. Przedstawiciele Stanów Zjednoczonych informowali, że ich celem jest doprowadzenie do trwałego pokoju między państwami. Izrael dąży przede wszystkim do rozbrojenia Hezbollahu.'

Jednak na chwilę po oficjalnym rozpoczęciu rozejmu, libańska armia poinformowała, że Izrael naruszył zawieszenie broni po jego wejściu w życie, w tym dopuścił się okresowego ostrzału kilku wiosek w południowym Libanie. Wojsko izraelskie nie udzieliło natychmiastowego komentarza, informując wcześniej o dalszym stacjonowaniu swoich sił w tym rejonie. W poście na X, arabskojęzyczny rzecznik wojskowy, Awichaj Adraee, stwierdził, że rozmieszczenie sił było reakcją na – jak to określił – ciągłą aktywność bojowników Hezbollahu.

W kontrze Hezbollah wydał obszerne oświadczenie, w którym szczegółowo opisał działania militarne prowadzone przeciwko Izraelowi tego dnia. Wskazał tam, że ostatni atak nastąpił o 23:50 czasu lokalnego, czyli 10 minut przed wejściem w życie zawieszenia broni.

Działania Izraela w Libanie

Liban i Izrael od czasu powstania tego drugiego państwa w 1948 r. formalnie pozostają w stanie wojny i nie utrzymują oficjalnych relacji dyplomatycznych.

Izrael włączył się w rozpoczętą w 1975 r. wojnę domową w Libanie i aż do 2000 r. okupował południe tego państwa. Hezbollah, który powstał w reakcji na okupację, stoczył z Izraelem kilka wojen. Ostatnią z nich w 2024 r. Konflikt poważnie osłabił proirańskie ugrupowanie, które było przez lata silniejsze niż regularna armia libańska i stworzyło na południu tego kraju quasipaństwo.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj