Alarm na Dalekim Wschodzie. Korea Północna wystrzeliła zakazane pociski

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
dzisiaj, 08:30
Alarm na Dalekim Wschodzie. Korea Północna wystrzeliła zakazane pociski
Alarm na Dalekim Wschodzie. Korea Północna wystrzeliła zakazane pociski/East News
Przywódca Korei Północnej Kim Dzong Un nadzorował testy taktycznych rakiet balistycznych Hwasong-11 Ra – poinformowała w poniedziałek reżimowa agencja KCNA. Według Pjongjangu testy miały na celu ocenę "charakterystyki i mocy głowic z amunicją kasetową i minami odłamkowymi stosowanych w taktycznych pociskach balistycznych". Władze w Tokio poinformowały, że rakiety spadły poza wyłączną strefą ekonomiczną Japonii.

Dowództwo Połączonych Szefów Sztabów (JCS) w Seulu przekazało, że wykryło pociski wystrzelone z miasta Sinpho, położonego na wybrzeżu Morza Japońskiego, po godz. 6 czasu lokalnego (godz. 23 w sobotę w Polsce). Pociski przeleciały dystans około 140 km.

"Nasze wojsko uważnie monitoruje ruchy Korei Północnej w ramach silnej, połączonej postawy obronnej Korei Południowej i USA oraz utrzymuje zdolność do przytłaczającej odpowiedzi na każdą prowokację" – poinformowało JCS.

Korea Północna wystrzeliła pociski balistyczne. Japonia w gotowości

Rząd Japonii potępił próbę, uznając ją za naruszenie rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ. Wiceminister obrony Masahisa Miyazaki poinformował, że Tokio złożyło "zdecydowany protest drogą dyplomatyczną przez ambasadę w Pekinie". Dodał, że działania Pjongjangu "zagrażają pokojowi i bezpieczeństwu naszego kraju, regionu i społeczności międzynarodowej".

Ministerstwo Obrony Japonii przekazało, że rakiety spadły poza wyłączną strefą ekonomiczną kraju i nie odnotowano żadnych szkód w powietrzu ani na wodzie.

Według Pjongjangu pięć pocisków typu ziemia-ziemia precyzyjnie uderzyło w cele na wyspie oddalonej o 136 km na obszarze od 12,5 do 13 ha. Kim Dzong Un, cytowany przez KCNA, wyraził "wielką satysfakcję z udanej próby".

"Zwiększenie zdolności do uderzeń o wysokiej gęstości (…) ma ogromne znaczenie" – powiedział północnokoreański przywódca. Dodał, że rozwój różnych głowic kasetowych "w bardziej zadowalający i skuteczny sposób" zaspokoi potrzeby operacyjne armii.

Na zdjęciach opublikowanych przez KCNA widoczna jest nastoletnia córka Kima, Dzu Ae, ubrana w czarną skórzaną kurtkę i czarne spodnie, tak samo jak jej ojciec, jednak w treści depeszy KCNA nie zostało ona wymieniona.

Korea Północna przetestowała nową broń. W wielu krajach jest zakazana

Biuro Bezpieczeństwa Narodowego Korei Południowej potępiło test, określając go jako naruszenie rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ. Seul wezwał Pjongjang do natychmiastowego zaprzestania prowokacji eskalujących napięcie.

Amunicja kasetowa jest zakazana przez Konwencję o amunicji kasetowej z Oslo z 2008 roku, ze względu na stwarzane przez nią zagrożenie dla ludności cywilnej. Korea Północna, podobnie jak m.in. USA, Rosja i Chiny, nie jest sygnatariuszem traktatu.

Ostatni raz Pjongjang wystrzelił wiele rakiet krótkiego zasięgu 8 kwietnia. Po tej próbie północnokoreańskie media państwowe ogłosiły, że testowano taktyczny pocisk balistyczny z głowicą z bombą kasetową, który może "zmienić w pył każdy cel" w swoim zasięgu. Dzień wcześniej testowano inny, niezidentyfikowany obiekt, który zniknął zaraz po starcie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj