Amerykańskie media: Ustawa o IPN nasila napięcia między Polską a USA i Izraelem

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
7 lutego 2018, 11:48
Prezydent Andrzej Duda
Prezydent Andrzej Duda/PAP
Amerykańskie dzienniki "Washington Post" i "New York Times" oceniają w środę, że podpisanie przez prezydenta Andrzeja Dudę nowelizacji ustawy o IPN nasila napięcia pomiędzy Polską a USA i Izraelem.

"Odmawiając zawetowania ustawy, Duda przekreślił możliwość negocjacji politycznych, na które w ostatnich dniach liczyły Stany Zjednoczone i Izrael" - zaznacza "Washington Post".

Polska została zaatakowana i okupowana przez nazistowskie Niemcy, ale w przeciwieństwie do innych krajów europejskich w polskich władzach nie było kolaborantów, a podczas okupacji wiele polskich podziemnych ugrupowań stawiało opór nazistom - "to jest rozdział historii, który chce wyeksponować partia PiS" - ocenia "WP".

"NYT" zaznacza, że "nowa ustawa odzwierciedla szersze działania rządu mające na celu ukształtowanie zarówno pamięci o historii kraju, jak i wizji dotyczącej przyszłości".

Autor artykułu porównuje nowelizację ustawy o IPN do rosyjskiej ustawy penalizującej stwierdzenie, że ZSRR był agresorem podczas II wojny światowej lub określania działań Sowietów jako zbrodni wojennych.

W innym artykule poświęconym ustawie o IPN "New York Times" podkreśla, że dzielony przez Polaków i Żydów ból związany z II wojną światową "bywał źródłem zrozumienia" pomiędzy narodami. "Ale we wtorek, kiedy prezydent Polski pomimo ostrego sprzeciwu ze strony historyków, izraelskiego rządu i innych, podpisał ustawę (...), stał się on źródłem gniewu" - ocenia.

Według "NYT" "wśród wielu Polaków, również tych będących w opozycji wobec rządzącej partii PiS, panuje powszechne przekonanie, że doświadczenie wojenne narodu, będącego ofiarą i stawiającego opór, nie jest odpowiednio przedstawiane i nie jest prawidłowo rozumiane".

We wtorek prezydent Duda podpisał nowelizację ustawy o IPN, która przewiduje karę więzienia lub grzywny za "publiczne i wbrew faktom" przypisywanie polskiemu narodowi lub państwu polskiemu odpowiedzialności lub współodpowiedzialność za zbrodnie Trzeciej Rzeszy, inne zbrodnie przeciwko ludzkości, pokojowi i zbrodnie wojenne. Karane ma być też "rażące pomniejszanie odpowiedzialności rzeczywistych sprawców tych zbrodni".

Duda zapowiedział zarazem, że ustawę - która po jego podpisie wejdzie w życie - skieruje w trybie następczym do TK, by ten orzekł, czy nowelizacja nie ogranicza wolności słowa w sposób nieuprawniony i by zbadał kwestię tzw. określoności przepisów prawa.

>>> Czytaj też: Projekt Knesetu nie zarzuca Polsce Holokaustu. DGP dotarł do treści ustawy

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj