"NYT": Największym problemem Rosji w Syrii jest prezydent Asad

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
9 marca 2018, 13:58
Syria
Syria/ShutterStock
Największym problemem Rosji w Syrii jest sojusznik Moskwy, syryjski prezydent Baszar el-Asad - pisze w piątek "New York Times". Dziennik podkreśla, że Asad sprzeciwia się Rosjanom, starającym się nakłonić go do politycznego rozwiązania syryjskiego konfliktu.

Powołując się na anonimowego , zaznajomionego z tą sprawą, "" pisze, że podczas spotkania z Asadem w końcu ubiegłego roku wysłannik przedstawiał korzyści z politycznego rozwiązania. Asad miał jednak przerwać Rosjaninowi, pytając go po co miałoby być potrzebne rozwiązanie polityczne, skoro rząd syryjski jest tak bliski zwycięstwa.

"NYT" przypomina, że prezydent Rosji prawie dwa i pół roku temu zdecydował się wesprzeć Asada, ale teraz utknął w Syrii. Choć decydując się na interwencję wojskową Rosja weszła w rolę "dużego gracza" na Bliskim Wschodzie po raz pierwszy od dziesięcioleci, to wycofanie się z Syrii "okazuje się o wiele trudniejsze niż przewidywano".

"Problem polega na tym, że Moskwa de facto powiązała swe losy z losami Asada, mając niewielkie pole do manewru" - wskazuje "NYT".

Zdaniem nowojorskiego dziennika Putin nie może się wycofać z Syrii ani nalegać na prawdziwą przemianę polityczną w tym kraju, nie ryzykując przy tym upadku reżimu Asada, co zagroziłoby staraniom Rosji o pomniejszenie wpływów USA w tamtym regionie oraz prestiżowi rosyjskiego prezydenta. Świadom tego Asad "sprzeciwia się rosyjskim próbom doprowadzenia do kompromisu z syryjską opozycją" - pisze "NYT".

Dziennik dodaje, że w tej sytuacji wojna syryjska przeciąga się z trudnymi do przewidzenia konsekwencjami dla Moskwy. Jako "najpotężniejszy aktor z zewnątrz" Rosja jest coraz bardziej obwiniana o nieszczęścia, jakich doświadcza syryjska ludność cywilna.

"NYT" twierdzi, że w rządzie rosyjskim jest podział w kwestii polityki wobec konfliktu syryjskiego. Jedna frakcja chce wycofania się z Syrii i twierdzi, że okazją ku temu - z której nie skorzystano - było pokonanie w 2017 roku Państwa Islamskiego. Druga, bardziej radykalna frakcja dostrzega natomiast korzyści dla Rosji z utrzymywania się syryjskiego konfliktu.

Dziennik odnotowuje opinię analityków, którzy uważają, że ostatecznie w sprawie Syrii Moskwa będzie musiała porozumieć się z Waszyngtonem, który przewodzi siłom koalicji kontrolującym około jednej trzeciej syryjskiego terytorium, w tym większość tamtejszych zasobów ropy naftowej. "Wielu ekspertów uważa, że jakaś forma rosyjsko-amerykańskiego dialogu (...) jest jedyną nadzieją na zakończenie konfliktu" - podkreśla gazeta.

"New York Times" wyraża opinię, że pozostając w Syrii, Rosja oczekuje, iż ostatecznie wypracuje jakieś porozumienie pokojowe z USA, które "scementuje zwiększoną rolę Kremla na Bliskim Wschodzie". Niesie to jednak ze sobą ryzyko głębszego uwikłania się w syryjski konflikt.

>>> Czytaj też: Putin nie ogląda się na sankcje. Ostrożnie zarządza rosyjskimi finansami, by robić, co zechce

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj