ZUS nigdy nie miał tak dobrej opinii. "Liderzy opinii w zdecydowanej większości nam ufają"

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
6 kwietnia 2018, 10:46
ZUS, emerytury, pieniądze, złotówki
ZUS, emerytury, pieniądze, złotówki/ShutterStock
Liderzy opinii pytani w jakościowym badaniu społecznym, jak oceniają Zakład Ubezpieczeń Społecznych, odpowiedzieli znacznie bardziej przychylnie niż przed dwoma laty – powiedziała w rozmowie z PAP prezes ZUS Gertruda Uścińska.

"Uczestnicy badania w zdecydowanej większości ufają . Ponad dwie trzecie uznaje, że Zakład działa w interesie publicznym i działa uczciwie. W przypadku dobrowolności ubezpieczeń społecznych aż 70 proc. badanych pozostałoby w ZUS, a tylko 23 proc. zrezygnowałoby z publicznego ubezpieczyciela" – powiedziała w piątek PAP prezes.

"W grupie, która została na nasze zlecenie poddana jakościowemu badaniu przez, byli liderzy opinii - naukowcy, dziennikarze, związkowcy czy urzędnicy państwowi wyższego szczebla. Oni wysoko oceniają działanie ZUS - jeszcze nigdy nie mieliśmy tak dobrych notowań" – stwierdziła Uścińska.

Podała, że obecnie 73 proc. z nich określa się jako zwolennicy Zakładu, a jedynie 13 proc. jako jego przeciwnicy.

Przed dwoma laty, gdy obejmowała kierowanie ZUS, pozytywnie wyrażających się pracy Zakładu – oceniających ją jako zdecydowanie dobrą, dobrą lub raczej dobrą - było w tej grupie 57 proc., a w 2014 r. - 52 proc., przeciwników zaś – 22 proc. dwa lata temu i 28 proc. w 2014 r. "Ten wynik jest dla nas miarodajny, bo w badaniu opinii w zdecydowanej większości brały udział osoby z dwóch poprzednich edycji" – zaznaczyła prezes.

Naukowcy, dziennikarze, urzędnicy i związkowcy postrzegają ZUS jako działający w dużym lub umiarkowanym stopniu: rzetelnie i profesjonalnie (89 proc.), w interesie publicznym (88 proc.), uczciwie (85 proc.) oraz przejrzyście (76 proc.) i w interesie swoich klientów.

Badanie jakościowe liderów opinii prowadzone przez Instytut Spraw Publicznych w Warszawie przeprowadzono od stycznia do marca na grupie 101 osób - w przeważającym stopniu z wyższym wykształceniem, w znacznej większości mężczyzn i osób po 45. roku życia.

"Jest to badanie jakościowe, nie zaś ilościowe, które skupia się na pogłębionych analizach mniejszej liczby przypadków" – podkreśliła Uścińska.

>>> Czytaj też: Polska młodzież nie pracuje w weekendy. Ich europejscy rówieśnicy robią to dużo częściej

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj