Szef Jobbiku zrezygnował ze stanowiska

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
9 kwietnia 2018, 21:36
Jobbik
Jobbik/ShutterStock
Szef nacjonalistycznej partii Jobbik Gabor Vona zrezygnował w poniedziałek ze stanowiska po wyborach parlamentarnych na Węgrzech, w których rządząca koalicja konserwatywnego Fideszu i Chrześcijańsko-Demokratycznej Partii Ludowej (KDNP) zdobyła 2/3 mandatów.

„W dniu dzisiejszym – w świetle wyników wczorajszych wyborów – zgodnie ze swoją obietnicą złożyłem rezygnację, którą kierownictwo Jobbiku przyjęło” – napisał Vona w poście na Facebooku. Zapowiedział też, że nie będzie się ubiegał o przewodnictwo w partii na zjeździe, który Jobbik zwoła wkrótce w celu wyłonienia nowego lidera.

Oświadczył również, że nie przyjmie mandatu poselskiego, który zgodnie z miejscem na liście partyjnej mu się należał.

Jobbik zajął w niedzielnych wyborach parlamentarnych drugie miejsce po koalicji rządzącej, ale wbrew zapowiedziom zwycięstwa uzyskał tylko 19,36 proc. głosów i 25 mandatów w 199-osobowym parlamencie – o 1 więcej niż obecnie.

Partia, dawniej skrajnie prawicowa, od kilku lat zmieniała wizerunek na bardziej centrowy, by powiększyć bazę wyborczą, co nie wszystkim jej członkom i wyborcom odpowiadało.

Były wiceprzewodniczący Eloed Novak, odsunięty od kierownictwa w 2016 r. wraz z dwoma innymi przedstawicielami skrajnego skrzydła, napisał w poniedziałek na swoim profilu na Facebooku, że w 2014 r. radykalny jeszcze Jobbik zdobył w wyborach poparcie przekraczające 20 proc. i wobec sytuacji migracyjnej „otworzyłaby się przed nim możliwość”, a tymczasem Vona „obiecując tylko zmianę stylu, a w istocie przeprowadzając poważne zmiany merytoryczne, zawrócił partię z drogi rozwoju”.

Według najnowszych danych koalicja Fideszu i KDNP zdobyła 134 miejsca w parlamencie, Jobbik 25, a Węgierska Partia Socjalistyczna i partia Dialog 20. Do parlamentu wejdą jeszcze Koalicja Demokratyczna b. socjalistycznego premiera Ferenca Gyurcsanya z 9 mandatami oraz partia Polityka Może Być Inna z 8 mandatami. Jeden mandat zdobyła lewicowa partia Razem, także 1 kandydat niezależny i 1 przedstawiciel narodowości niemieckiej.

Z Budapesztu Małgorzata Wyrzykowska

>>> Polecamy: Orban znów bierze wszystko. Co to oznacza dla Polski i Europy?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj