Marszałek województwa kujawsko-pomorskiego Piotr Całbecki podkreślił, że umożliwi skomunikowanie
"To poprawi dostęp mieszkańców gminy Zławieś Wielka do miejsc pracy na terenie soleckiego parku przemysłowego. Liczymy też, że wpłynie na podniesienie atrakcyjności turystycznej tej części województwa. Samorząd województwa realizuje przedsięwzięcie wspólnie z Solcem Kujawskim, który jest partnerem wiodącym, powiatami bydgoskim, toruńskim oraz gminą Zławieś Wielka" - dodał Całbecki.
Za zakup i rozruch jednostki promowej będzie odpowiadała spółka Techno Marine z Malborka, która wygrała przetarg. Województwo zapłaci za prom 5,9 mln zł, a zwycięzca przetargu ma 11 miesięcy na zrealizowanie tego zadania.
Osoby korzystające z przeprawy promowej, które chcą przedostać się z bydgoskiego Fordonu do Solca Kujawskiego będą miały skróconą drogę o 40 km.
"Na głównym pokładzie znajdzie się miejsce dla 15 samochodów osobowych lub 1 autobusu, 2 busów i 6 samochodów osobowych. Na dziobie i rufie zamocowane będą klapy wjazdowo-zjazdowe podnoszone siłownikami hydraulicznymi. Na prawej burcie w rejonie śródokręcia usytuowana ma być sterówka, posadowiona nad pokładem w celu zapewnienia dobrej widoczności. Na lewej burcie będą miejsca siedzące dla 42 pasażerów, a na prawej dla 16 osób. Rozruch promu planowany jest w wiosną 2019 roku" - poinformowała rzecznik prasowa Urzędu Marszałkowskiego Beata Krzemińska.
Dodatkowo planowany jest remont dróg dojazdowych oraz modernizacja przyczółków. Przetarg na to zadanie wygrało konsorcjum z firmą "Gotowski" na czele. Koszt tej inwestycji to 12,8 mln zł.
Prom będzie miał 24 m długości, 11 m szerokości i będzie poruszał się z prędkością 13 km/h. Jednorazowo będzie mógł zabrać na pokład 15 samochodów i 80 pasażerów.
Inwestycja znalazła się w Kujawsko-Pomorskim Planie Spójności Komunikacji Drogowej, co umożliwia uzyskanie dofinansowania ze środków Regionalnego Programu Operacyjnego w wysokości 85 proc. Na 15 proc. kosztów własnych mają złożyć się samorządy: wojewódzki - 50 proc., samorządy gminne i powiatowe - po 12,5 proc.
"Najwięcej prac będzie toczyć się w obrębie istniejących wojskowych przyczółków. Zostaną one rozbudowane, oświetlone oraz wyposażone w monitoring. Przy każdym powstaną dwa stanowiska do przybijania jednostki promowej - takie rozwiązanie uwzględnia wahania poziomu wody w Wiśle. Przy przeprawie funkcjonować będą niewielkie parkingi (miejsce dla autokaru i 5 pojazdów osobowych). Wszystkie rozwiązania zostaną doprecyzowane na etapie sporządzania projektu budowlanego, który ma powstać w ciągu 5 miesięcy od podpisania umowy. Zakończenie prac budowlanych planowane jest wiosną przyszłego roku" - dodała Krzemińska.
>>> Czytaj też: Statki ograniczają emisje CO2. Kto na tym zarobi, a kto straci?
