NATO i USA potępiają Rosję za otwarcie mostu na zaanektowany Krym

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
16 maja 2018, 19:14
Rosyjski most na Krym
Rosyjski most na Krym/ShutterStock
NATO i USA potępiły w środę otwarcie mostu przez Cieśninę Kerczeńską, łączącego Rosję z zaanektowanym przez nią w 2014 roku ukraińskim Krymem. Wg NATO to "nowa demonstracja pogardy" Moskwy dla prawa międzynarodowego. USA podkreślają, że Krym jest częścią Ukrainy.

Rosja w dalszym ciągu wyraźnie lekceważy prawo międzynarodowe" - oświadczył w komunikacie rzecznik Sojuszu Północnoatlantyckiego Piers Cazalet.

"Krym jest częścią Ukrainy, a ten most stanowi nowe naruszenie suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy, w tym naruszenie jej praw do żeglugi na jej wodach terytorialnych" - podkreślił, zapewniając, że "NATO jest przy Ukrainie". "Nie uznajemy ani nie uznamy nielegalnej i bezprawnej aneksji Krymu przez Rosję" - zaznaczył Cazalet.

W tym samym duchu wypowiedziały się Stany Zjednoczone. Rzeczniczka Departamentu Stanu USA Heather Nauert poinformowała w komunikacie prasowym, że "Stany Zjednoczone potępiają budowę przez Rosję częściowo już otwartego mostu nad Cieśniną Kerczeńską między Rosją a okupowanym Krymem, przeprowadzoną bez zgody rządu ukraińskiego". "Krym jest częścią Ukrainy. Budowa mostu jest kolejnym dowodem nieustającej gotowości Rosji do łamania prawa międzynarodowego" - czytamy w komunikacie.

"Most stanowi nie tylko próbę umocnienia nieprawomocnego zajęcia i okupacji Krymu przez Rosję, ale jest też przeszkodą dla żeglugi, ogranicza bowiem wielkość jednostek mogących przepływać przez Cieśninę Kerczeńską, jedyny szlak prowadzący do ukraińskich wód terytorialnych Morza Azowskiego" - wskazano, wzywając Rosję do nieograniczania swobody tej żeglugi.

Jak przypomniano, "Stany Zjednoczone objęły sankcjami wiele osób i podmiotów zaangażowanych w ten projekt". Rzeczniczka amerykańskiego Departamentu Stanu zapowiedziała, że "te oraz inne sankcje związane z Krymem pozostaną w mocy tak długo, aż Rosja zwróci Ukrainie kontrolę nad półwyspem".

Na koniec Stany Zjednoczone kolejny raz potwierdziły swoje "zaangażowanie na rzecz suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy".

Most, który prowadzi z rosyjskiego Kraju Krasnodarskiego na Krym, uroczyście otworzył we wtorek prezydent Rosji Władimir Putin. Szef rosyjskiego państwa przejechał przez most ciężarówką w kolumnie samochodów ciężarowych. 19-kilometrowy most kosztował ponad 3,6 mld USD i ma na celu - według Moskwy - ograniczenie izolacji Krymu od Rosji.

Aneksja półwyspu przez Rosję nie została uznana przez społeczność międzynarodową.

>>> Czytaj też: Były analityk NSA: Nowe dowody pokazują, że Rosja odegrała rolę w katastrofie smoleńskiej

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj