Polska przed TSUE: W Polsce praworządność nie jest zagrożona

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
1 czerwca 2018, 12:01
Unia Europejska
Unia Europejska/ShutterStock
Postępowanie KE wobec Polski z art. 7 unijnego traktatu nie wystarcza, by uznać, że w kraju zagrożona jest praworządność. Mogą to tylko stwierdzić kraje członkowskie w Radzie UE – oświadczył w piątek przed TSUE przedstawiciel polskiego rządu Bogusław Majczyna.

W piątek w w Luksemburgu odbywa się rozprawa dotycząca zapytania irlandzkiego sądu dotyczącego tego, czy reforma wymiaru sprawiedliwości w Polsce nie stanowi zagrożenia dla uczciwego procesu Polaka podejrzanego o przemyt narkotyków.

W marcu sąd w Irlandii - rozpatrujący sprawę polskiego obywatela Artura C., poszukiwanego przez polską prokuraturę w związku z zarzutami dotyczącymi przemytu narkotyków - wskazał na obawy co do praworządności w Polsce w związku z prowadzoną przez Komisję Europejską wobec Polski procedurą z art. 7 unijnego traktatu. Zwrócił się do TSUE o opinię w trybie pilnym o to, czy Polak będzie sądzony nad Wisłą w uczciwym procesie. Wstrzymał też ekstradycję po wydaniu przez Polskę Europejskiego Nakazu Aresztowania.

Przedstawiciel Polski powiedział na piątkowej rozprawie, ze wniosek Komisji Europejskiej do Rady UE o stwierdzenie ryzyka naruszenia praworządności nie jest równoznaczny ze stwierdzeniem takiego ryzyka, a takie ryzyko może stwierdzić tylko Rada UE. Zaznaczył, że KE przypisuje sobie kompetencje, których nie ma, a takie podeście – zdaniem Polski – jest sprzeczne z unijnym prawem i narusza kompetencje Rady UE.

Dodał, ze Polska czuje się „jak oskarżony, którego wina została przesądzona, bez prawa do obrony, a obecnie dyskutujemy o wymiarze kary”. Zaznaczył, że irlandzki sąd przyjął, że wymiar sprawiedliwość w Polsce nie jest oparty na praworządności. Z kolei, jak dodał, KE zakłada, że w Polsce istnieje poważne ryzyko łamania zasady praworządności. „Polski rząd nie akceptuje założeń, na których opiera się KE i sąd irlandzki” – zaznaczył Majczyna. Dlatego polski rząd uważa, ze ekstradycja powinna być przeprowadzona.

Majczyna bronił też reformy wymiaru sprawiedliwości w Polsce. Jak przekonywał, doprowadziła ona do poprawy funkcjonowania sądów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj