Miał przekazać "wrażliwe" dokumenty, ale nie zdążył. Tajemnicza śmierć radnego

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
3 czerwca 2018, 20:50
Głogów
Głogów/Inne
Podczas rozpoczynającego się jutro posiedzenia Sejmu Paweł Chruszcz, radny z Głogowa, miał się spotkać z byłym wiceszefem CBA Maciejem Wąsikiem. Chciał mu przekazać dokumenty dotyczące sprzedaży przez władze miasta przedszkola po – jego zdaniem – zaniżonej cenie. Nie zdążył. 31 maja jego koledzy znaleźli go wiszącego na słupie energetycznym.

Na razie nie wiadomo, czy popełnił samobójstwo, czy ktoś mu w tym pomógł. Jak ustaliliśmy, pod uwagę brane jest przeniesienie sprawy z prokuratury w Legnicy i policji w Głogowie do Wrocławia (by wykluczyć stronniczość). Sprawa może być też badana pod kątem samobójstwa pod naciskami. O postępach śledztwa na bieżąco jest informowany premier Morawiecki. Paweł, brat posła Sylwestra Chruszcza, interesował się też KGHM. Oskarżał kombinat o możliwość fałszowania danych o emisji szkodliwego arsenu, o czym pisaliśmy od lutego.

>>> Polecamy: Kopciuszek na płuczce i zarządzanie (pozornym) chaosem. Witamy w kopalni

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj