Trump: FBI było do mnie "totalnie uprzedzone"

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
15 czerwca 2018, 17:54
Donald Trump
Donald Trump/ShutterStock
Donald Trump powiedział w piątek w wywiadzie dla Fox News, że FBI było do niego "totalnie uprzedzone" podczas kampanii wyborczej. Prezydent USA odniósł się w ten sposób do raportu ws. FBI, który stwierdza, że agencja i jego szef nie zachowali się w stronniczo.

Inspektor generalny resortu sprawiedliwości Michael Horowitz w opublikowanym w czwartek raporcie podkreślił, że działania FBI oraz postępowanie byłego szefa tej agencji federalnej w okresie poprzedzającym wybory prezydenckie w USA w listopadzie 2016 roku "nie było motywowane jego uprzedzeniami w stosunku do Hillary Clinton ani innymi względami politycznymi".

W piątek, podczas niezaplanowanego wywiadu, jakiego udzielił Fox News, Trump powiedział, że wnioski inspektora generalnego są błędne. Według niego FBI i Comey w szczególności byli do niego "totalnie uprzedzeni", a biuro "na najwyższych szczeblach spiskowało przeciw jego wyborowi (na prezydenta)".

Trump oznajmił, że śledztwo, jakie prowadzi prokurator specjalny Robert Mueller w sprawie ingerencji Rosji w wybory oraz współpracy osób z jego otoczenia z przedstawicielami Kremla, również "wydaje się bardzo stronnicze".

Dodał, że "chciałby porozmawiać" z Muellerem, ale "dochodzenie wydaje się do niego uprzedzone". Prawnicy Trumpa wielokrotnie ostrzegali go przed rozmową z prokuratorem specjalnym.

Wcześniej w piątek prezydent napisał na Twitterze, że oddał narodowi "wielką przysługę", zwalniając Comeya.

Prezydent zwolnił go nieoczekiwanie w maju 2017 roku, powołując się na rekomendacje resortu sprawiedliwości i oskarżając o złe zarządzanie FBI; dwa dni później udzielił wywiadu sieci NBC, w którym powiedział, że to on podjął decyzję o zwolnieniu Jamesa Comeya. "Zamierzałem zwolnić Comeya. To moja decyzja (...). Miałem go zwolnić niezależnie od rekomendacji". Dodał, że zrobił to, mając na względzie dochodzenie w sprawie Russiagate.

Trump powiedział również w piątkowym wywiadzie dla Fox News, że podczas szczytu w Singapurze, gdzie spotkał się z przywódcą Korei Północnej, dał Kim Dzong Unowi swój numer telefonu. "Teraz może bez problemów do mnie zadzwonić, ja mogę do niego zadzwonić" - dodał.

Prezydent powiedział, że Korea Północna zaczęła już zwracać prochy amerykańskich żołnierzy, którzy zginęli w czasie wojny koreańskiej.

O przywódcy północnokoreańskiego reżimu powiedział: "Jest głową państwa i chcę powiedzieć, że jest silną głową (państwa). Nie pozwólcie, by ktokolwiek myślał inaczej".

Gdy Kim mówi, "jego ludzie siedzą na baczność. Chcę, żeby moi ludzie robili to samo" - dodał. Później prezydent powiedział, że miał to być żart, a dziennikarze "nie zrozumieli sarkazmu".

Zapytany o to, co będzie robił na dzień ojca, czyli w niedzielę, Trump powiedział, że zadzwoni do Kim Dzong Una.

Prezydent dodał też, że "w dużym stopniu" rozwiązał problem Korei Północnej.

W czwartkowym raporcie inspektor generalny skrytykował działania FBI oraz Comeya w okresie poprzedzającym wybory prezydenckie w USA w listopadzie 2016 roku.

Napisał, że Comey popełnił poważne błędy w śledztwie dotyczącym użycia przez Hillary Clinton w okresie, kiedy była sekretarzem stanu, niezabezpieczonego przed cyberatakami prywatnego serwera do odbierania i wysyłania służbowych maili.

Horowitz potępił także "nierozważną decyzję" Comeya o poinformowaniu Kongresu kilka dni przed wyborami prezydenckimi, w których Clinton była kandydatką Partii Demokratycznej do urzędu prezydenta a jej przeciwnikiem był republikanin, że FBI wznowi śledztwo wobec byłej pierwszej damy.

Clinton publicznie oskarżyła , że ogłaszając tę decyzję na kilka dni przed wyborami prezydenckimi pogrzebał jej szanse na zwycięstwo.

>>> Czytaj też: Donald Trump ogłosił 25-proc. cła na chińskie towary wartości 50 mld dol.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: USAświat
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj