Brytyjczycy są zadłużeni po uszy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
18 marca 2008, 16:52
Zadłużenie brytyjskiego społeczeństwa rośnie w tempie miliona funtów co 5 minut. Z sondażu, jaki telewizja BBC przeprowadziła w biurach poradnictwa dla obywateli, wynika, że w ubiegłym roku 5 milionów 700 tysięcy Brytyjczyków zwróciło się o pomoc w rozwiązaniu problemów z zadłużeniem.

Brytyjskie media i instytucje finansowe biją na alarm, że tutejsze społeczeństwo jest najbardziej zadłużonym narodem Europy. Z przeprowadzonych ostatnio badań wynika, że wielu Brytyjczyków jest w podbramkowej sytuacji jesli chodzi o zobowiązania finansowe.
 Tylko w styczniu i lutym przybyło 215 tysięcy takich próśb. O ponad jedną trzecią wzrosła liczba pytań, jak wyjść z kłopotów ze spłatą pożyczek hipotecznych.
Jednocześnie federacja firm kredytowych poinformowała, że w ubiegłym roku liczba przypadków zajęcia domów i mieszkań, których właściciele zalegali ze spłatami kredytu, wyniosła 27 tysięcy. W tym roku- według szacunków- sięgnie 45 tysięcy, a w przyszłym- przekroczy 50.
Specjalizująca się w rankingu kredytowym firma Experian ujawniła, że wzrost zadłużenia społeczeństwa znacznie zwolnił tempo, ale i tak statystyczne brytyjskie gospodarstwo domowe jest winne bankom 56 i pół tysiąca funtów, a ogólna suma zadłużenia obywateli wynosi 1 bilion 409 miliardów funtów.

G.Drymer,Londyn/dyd

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: bankikredyty
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj