Prokuratura ws. GetBack: Piotr B. będzie przesłuchany jako podejrzany po postawieniu mu zarzutów

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
17 czerwca 2018, 16:34
Wymiar sprawiedliwości
Wymiar sprawiedliwości/ShutterStock
Prokuratura Regionalna w Warszawie, która prowadzi śledztwo dotyczące sprawy GetBack, w niedzielę postawi zarzuty i przesłucha Piotra B. w charakterze podejrzanego - poinformowała PAP rzeczniczka Prokuratury Regionalnej w Warszawie prok. Agnieszka Zabłocka-Konopka.

"W najbliższym czasie, jeszcze dziś, nastąpi przesłuchanie Piotra B., drugiego podejrzanego w sprawie GetBack. Zostanie mu ogłoszone postanowienie o przedstawieniu zarzutów, następnie Piotr B. zostanie przesłuchany w charakterze podejrzanego" - powiedziała PAP prok. Agnieszka Zabłocka-Konopka.

Piotr B. to przedstawiciel podmiotu gospodarczego, który współpracował z b. prezesem GetBack Konradem K. Obaj zostali zatrzymani w sobotę w Warszawie przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Antykorupcyjnego; zatrzymań dokonano na polecenie prokuratury.

Po przesłuchaniu Piotra B. prokuratorzy podejmą decyzję dotyczącą środków zapobiegawczych. "To znaczy, czy będą występować z wnioskami do sądów o zastosowanie tymczasowego aresztowania, czy też uznają, że dla zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania wystarczające są środki zapobiegawcze o charakterze wolnościowym" - wyjaśniła prok. Zabłocka-Konopka. Zapowiedziała, że informacja w sprawie środków zapobiegawczych zostanie przekazana w poniedziałek.

O przebiegu postępowania prokuratury w sprawie GetBack poinformował w niedzielę na konferencji prasowej minister sprawiedliwości, prokurator generalny Zbigniew Ziobro. Podał m.in., że były prezes spółki GetBack Konrad K. usłyszał w niedzielę zarzut usiłowania wyłudzenia 250 mln zł z Polskiego Funduszu Rozwoju w kwietniu 2018 r. Inne zarzuty prokuratury dotyczą "wyrządzenia szkody majątkowej w wielkich rozmiarach" spółce GetBack w łącznej kwocie 23 mln zł, z której ponad 15 mln zł zostało przywłaszczonych przez podejrzanego, a także podania nieprawdy w raporcie giełdowym z 16 kwietnia 2018 r.

Prokurator generalny podał też, że Konrad K. nie przyznał się do stawianych mu zarzutów i złożył w tej sprawie wyjaśnienia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj